,
Obserwuj
Polityka

Kto zapłaci za obietnice Nawrockiego? "Można zgłosić ustawę, że energia będzie za darmo"

MSZ-M
2 min. czytania
04.08.2025 15:03
Maciej Witucki z Konfederacji Lewiatan zaapelował w TOK FM, by "prezydent został prezydentem" i nie mieszał się do aktywnego kształtowania polityki gospodarczej. Jak zaznaczył ekspert, podatnicy będą musieli dopłacać do manipulacji przy kosztach energii i zapowiedzianych obniżek rachunków.
|
|
fot. Adam Burakowski / Adam Burakowski/East News

 

  • Maciej Witucki z Konfederacji Lewiatan skomentował zapowiadaną przez Karola Nawrockiego "ofensywę legislacyjną";
  • Ekspert wskazał, że takie działania są rolą rządu, a nie prezydenta;
  • "Do ustaw w rodzaju obniżki rachunków za prąd będą dopłacać podatnicy" - ostrzegł też Witucki w TOK FM;

 

Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego odbędzie się 6 sierpnia. Jak podał money.pl, już teraz "trwa opracowywanie planu działania w pierwszych dniach i tygodniach prezydentury Karola Nawrockiego. Plan zakłada, że w ciągu pierwszych dwóch tygodni nowy prezydent złoży co najmniej 5-6 projektów ustaw".

- Oczekiwanie jest takie, by prezydent pozostał prezydentem, a rząd rządem - skomentował w TOK FM przewodniczący Rady Głównej w Konfederacji Lewiatan Maciej Witucki.

Jak podkreślił przy tym, "w ramach tej inicjatywy można działać albo w sposób odpowiedzialny, albo nieodpowiedzialny". - Można zgłosić ustawę o tym, że energia będzie za darmo dla wszystkich Polek i Polaków, albo że kwota wolna od podatku to będzie 600 tys. zł. W którymś momencie i tak będzie dopłacać do tego państwo, a państwo oznacza: my - zaznaczył gość Tomasza Setty.

Prezydent Nawrocki zacznie z przytupem? 'Może będzie chciał zrobić taką zagrywkę'

Ekspert przyznał też w audycji "EKG", że po latach manipulowania cenami energii "naprawdę nie wie, jakie są realne koszty energii". - Uszczęśliwimy na chwilę obywateli tym, że dostaną kolejne zamrożenie, ale skutkiem tego Ministerstwo Finansów będzie musiało w którymś momencie sięgnąć do kieszeni podatników - dopowiedział.

Podkreślił w tym kontekście, że rolą prezydenta jest "bardziej kontrolne niż aktywne oddziaływanie na gospodarkę". I przypomniał, że politykę gospodarczą w Polsce prowadzi Rada Ministrów. - Prezydent jest patronem dialogu społecznego. To jest ten ostateczny arbiter - stwierdził przedstawiciel Konfederacji Lewiatan.

Posłuchaj:

"Rozdwojenie jaźni"

- A czy w nowym resorcie Andrzej Domański będzie w stanie wypracować takie rozwiązania, które są potrzebne biznesowi? - chciał też wiedzieć prowadzący. Chodzi o fakt, że w ramach rekonstrukcji resort rozwoju i resort finansów zostały połączone w Ministerstwo Finansów i Gospodarki.

- To jest rozdwojenie jaźni w przypadku tego typu resortów - odpowiedział Maciej Witucki.

Zastrzegł przy tym, że samo rozwiązanie nie jest "super oryginalne". - Wiadomo, że przy napiętym budżecie to ogranicza niektóre rzeczy deregulacyjne, choć jest bardzo wiele takich, które niekoniecznie muszą wymagać miliardów złotych - zapewnił przedstawiciel Konfederacji Lewiatan.

Jako przykład podał "ucyfrowienia kolejek" do lekarzy w Polsce, które może kosztować 500-600 mln zł. - To ogromna kwota, ale też nie tak wielkie pieniądze, jak różnej maści podnoszenie pomocy socjalnej -skwitował gość TOK FM.