,
Obserwuj
Polityka

Co może połączyć rząd i Karola Nawrockiego? "Jesteśmy na siebie skazani"

tokfm.pl
2 min. czytania
06.08.2025 08:43
- Jeżeli chcemy bezpiecznej Polski, to jesteśmy na siebie skazani - tak o współpracy rządu z prezydentem Karolem Nawrockim mówiła w "Poranku TOK FM" Joanna Kluzik-Rostkowska z Koalicji Obywatelskiej.
|
|
fot. Filip Naumienko/REPORTER / Filip Naumienko/REPORTER
  • Joanna Kluzik-Rostkowska podkreśliła w TOK FM, że bezpieczeństwo Polski powinno łączyć rząd i nowego prezydenta Karola Nawrockiego;
  • Jej zdaniem ważniejsze od słów prezydenta podczas Zgromadzenia Narodowego będzie jego przyszłe postępowanie;
  • Zaznaczyła, że choć prezydent ma prawo dobierać swoje zaplecze, nominacja Sławomira Cenckiewicza na szefa BBN już na początku wywołuje napięcia.

W środę o godz. 10 w sali plenarnej Sejmu zbierze się Zgromadzenie Narodowe (obradujący wspólnie posłowie i senatorowie), przed którym Karol Nawrocki złoży przysięgę prezydencką, wygłosi swoje pierwsze orędzie i rozpocznie pięcioletnią kadencję prezydenta Polski.

Joanna Kluzik-Rostkowskiej, posłanka Koalicji Obywatelskiej, powiedziała w "Poranku TOK FM" że będzie obecna na zaprzysiężeniu. - Nie ma obecności obowiązkowej na posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego, ale ja się wybieram - zaznaczyła zastępczyni przewodniczącego sejmowej komisji obrony.

Przyznała jednak, że dla niej "mniej ważne" jest to, co dziś powie prezydent od tego ,"jak się będzie zachowywał w przyszłości". Zwróciła uwagę, że "na wejściu napięcia pomiędzy rządem Donalda Tuska a nowym prezydentem Karolem Nawrockim są bardzo, bardzo duże". - Nie mam żadnych wątpliwości, szczególnie w kontekście polityki bezpieczeństwa, że jakaś współpraca, mam nadzieję, będzie miała miejsce bez względu na to, jak duże będą napięcia - dodała.

Posłuchaj podcastu!

Pytana przez prowadzącego rozmowę Macieja Głogowskiego o kwestie nominacji na szefa prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza - odpowiedziała: "prezydent Karol Nawrocki ma pełne prawo kompletować sobie zaplecze".

Zwróciła uwagę, że źródłem problemy może być jednak to, że Sławomir Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych. Podkreśliła, że "mimo wielkich napięć, które są już na wejściu", liczy na to, że w związku z zagrożeniem atakiem Rosji na inny kraj NATO bezpieczeństwo Polski będzie "kwestią, która będzie łączyć, a nie dzielić". - Jeżeli chcemy bezpiecznej Polski, to jesteśmy na siebie skazani - powiedziała Kluzik-Rostkowska.