,
Obserwuj
Polityka

Były komendant główny policji Zbigniew M. opuścił areszt. To jednak nie koniec śledztwa

2 min. czytania
07.08.2025 12:06
Były komendant główny policji Zbigniew M., podejrzany o przestępstwa skarbowe, gospodarcze i utrudnianie śledztwa, opuścił areszt - dowiedziała się PAP. Przebywał w nim od początku marca.
|
|
fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

CBA zatrzymała Zbigniewa M. 28 lutego tego roku na Lotnisku Chopina po wyjściu z samolotu, którym przyleciał ze Sri Lanki. Były komendant główny policji usłyszał we wrocławskiej prokuraturze zarzuty przestępstw skarbowych, gospodarczych, wpływania na przebieg śledztw i ich utrudniania. Według śledczych miał działać w zorganizowanej grupie przestępczej.

- Zarzuty dotyczą działań w 2024 r. i polegały m.in. na tym, że Zbigniew M. ujawniał szczegóły śledztw lub próbował je utrudniać, domagając się odwołania referenta postępowań prokuratorskich - przekazała wówczas rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Karolina Stocka-Mycek.

Wrocławski sąd 2 marca przychylił się do wniosku prokuratury i zadecydował o aresztowaniu M. na trzy miesiące, później ten areszt przedłużył.

Sędziowie TK inwigilowani? Chcą zawiadomić prezydenta

Były szef KGP Zbigniew M. wyszedł z aresztu. Jest podejrzany o przestępstwa skarbowe

W czwartek zastępca naczelnika Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Ewa Bernacka przekazała PAP, że Zbigniew M. opuścił areszt 4 sierpnia.

- Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa to jedyna informacja, którą mogę przekazać w tej sprawie - powiedziała prokurator Bernacka.

Śledztwo, w którym podejrzanym jest były komendant, dotyczy przestępstw skarbowych, gospodarczych i przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Zostało ono wszczęte po zawiadomieniu naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie z 10 lutego 2023 r.

"Początkowo dotyczyło ono posługiwania się przez osoby reprezentujące spółkę P.P. fakturami poświadczającymi nieprawdę. Zakres śledztwa został rozszerzony o szereg innych czynów i obejmuje około 100 podmiotów gospodarczych" - informowała wcześniej wrocławska prokuratura.

Według ustaleń PAP, do tej pory w tym postępowaniu zarzuty usłyszało 47 osób. Oprócz M. to m.in. były dziennikarz stacji TVN Mateusz W. i były członek zarządu spółki Orlen Ochrona Rafał P.

Posłuchaj: