,
Obserwuj
Polityka

"Mamy unię personalną". Wiceminister z Lewicy wyjaśnia o pracy po rekonstrukcji rządu

Anna Siek
1 min. czytania
08.08.2025 18:34
Resort Rozwoju i Technologii mimo rekonstrukcji zostaje jako agenda rządowa - mówił w TOK FM - wiceminister Rozwoju i Technologii - Tomasz Lewandowski. Polityk Nowej Lewicy zapewnił, że po rekonstrukcji rządu zachował stanowisko wiceministra.
|
|
fot. Źródło: Mateusz Grochocki/East News

Krzysztof Paszyk z PSL-u musiał się pożegnać - w związku z rekonstrukcją rządu - ze stanowiskiem ministra rozwoju i technologii. Ale wiceministrowie z tego resortu dalej pracują. - Resort Rozwoju i Technologii mimo rekonstrukcji zostaje jako agenda rządowa - mówił w TOK FM Tomasz Lewandowski, wyjaśniając, że sam dalej jest wiceministrem. - Formalnie mamy powołanie ministra Andrzeja Domańskiego na ministra finansów i gospodarki, a dwa dotychczasowe ministerstwa (rozwoju i technologii oraz finansów) wspierają ministra w działaniach - wyjaśnił gość "Wywiadu politycznego". 

Rozmówca Macieja Kluczki przyznał jednocześnie, że nie wie, jak długo utrzyma się obecna konstrukcja. - Nie musimy zajmować się ze sobą tylko tymi projektami, nad którymi do tej pory pracowaliśmy - dodał.  Wiceminister Lewandowski przypomniał, że podobne rozwiązanie funkcjonowało już w czasach, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. - Mamy unię personalną - mówił obrazowo. 

Przypomnijmy, że premier Tusk zapowiedział kolejną odsłonę rekonstrukcji rządu, która ma objąć stanowiska wiceministrów. 

'Dzieje się'. Afera z KPO. Tusk może to wykorzystać na swoją korzyść

Posłuchaj całej rozmowy Macieja Kluczki z wiceministrem Lewandowskim: