"Mamy unię personalną". Wiceminister z Lewicy wyjaśnia o pracy po rekonstrukcji rządu
Krzysztof Paszyk z PSL-u musiał się pożegnać - w związku z rekonstrukcją rządu - ze stanowiskiem ministra rozwoju i technologii. Ale wiceministrowie z tego resortu dalej pracują. - Resort Rozwoju i Technologii mimo rekonstrukcji zostaje jako agenda rządowa - mówił w TOK FM Tomasz Lewandowski, wyjaśniając, że sam dalej jest wiceministrem. - Formalnie mamy powołanie ministra Andrzeja Domańskiego na ministra finansów i gospodarki, a dwa dotychczasowe ministerstwa (rozwoju i technologii oraz finansów) wspierają ministra w działaniach - wyjaśnił gość "Wywiadu politycznego".
Rozmówca Macieja Kluczki przyznał jednocześnie, że nie wie, jak długo utrzyma się obecna konstrukcja. - Nie musimy zajmować się ze sobą tylko tymi projektami, nad którymi do tej pory pracowaliśmy - dodał. Wiceminister Lewandowski przypomniał, że podobne rozwiązanie funkcjonowało już w czasach, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. - Mamy unię personalną - mówił obrazowo.
Przypomnijmy, że premier Tusk zapowiedział kolejną odsłonę rekonstrukcji rządu, która ma objąć stanowiska wiceministrów.
'Dzieje się'. Afera z KPO. Tusk może to wykorzystać na swoją korzyść