Ofensywa ustawowa Nawrockiego. "Te propozycje są bardzo dobrze skalibrowane"
- Prezydent Karol Nawrocki swoje urzędowanie rozpoczął od podróży po Polsce oraz przedstawieniu projektów ustaw, które zamierza złożyć w Sejmie;
- Zdaniem Michała Sutowskiego z 'Krytyki Politycznej' prezydent wszedł w rolę, która jest bardzo groźna dla obecnego obozu władzy;
- "Te propozycje są bardzo dobrze skalibrowane. Po pierwsze pod kątem własnych wyborców, a po drugie pod kątem zaszkodzenia rządowi" - wskazał w TOK FM.
Trwa ofensywa ustawodawcza Karola Nawrockiego. W ciągu ostatnich kilku dni prezydent przedstawił i podpisał projekty, które mają m.in. obniżać podatki. Do Sejmu w tym tygodniu ma trafić inicjatywa prezydenta w sprawie podwyższenia drugiego progu podatkowego ze 120 tysięcy złotych do 140 tysięcy złotych. Wcześniej prezydent podpisał inicjatywy ustawodawcze o CPK, w sprawie zerowego PIT dla rodzin, które mają dwoje lub więcej dzieci. A ostatnia deklaracja z soboty to ochrona polskiej wsi.
Zdaniem Michała Sutowskiego z 'Krytyki Politycznej' na propozycjach podatkowych Nawrockiego zyskają głównie najbogatsi. - Ten PIT jest bardzo efektowny politycznie. Bo konkretne grupy ludzi odczuwają, ile pieniędzy zarobią. To jest oczywiście ukłon w stronę wyborców Konfederacji, bo pokazujemy, że zostawiamy Polakom więcej pieniędzy w kieszeni. To jest oczywiście tradycyjnie liberalna narracja. Połączona tutaj oczywiście z tym wątkiem konserwatywnym, czyli że kryterium tu jest po prostu posiadanie dzieci - wskazał w 'Wywiadzie Politycznym' TOK FM publicysta.
Posłuchaj:
Rozmówca Karoliny Lewickiej zwrócił uwagę, że Nawrocki przyjął inną rolę niż Andrzej Duda, który najpierw miał wizerunek 'notariusza' rządu Zjednoczonej Prawicy, a potem blokującego rząd Donalda Tuska. Tymczasem nowy prezydent wykazuje własną inicjatywę.
- To rola groźna dla obecnego obozu władzy i wydaje mi się, że pod kątem wizerunkowym te propozycje są bardzo dobrze skalibrowane. Po pierwsze pod kątem własnych wyborców, a po drugie pod kątem zaszkodzenia rządowi - ocenił Sutowski.
Dla kogo jest nowy pomysł Nawrockiego? 'Ponad połowa Polaków nie zarobi tyle, by z ulgi skorzystać'
Jak podkreślił, wyborcy Nawrockiego, to nie są tylko wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. - To jest szersza grupa. I taka gra pomiędzy różnymi sektorami, różnymi frakcjami tego elektoratu, myślę, że będzie dominantą działań pana prezydenta do najbliższych wyborów - podsumował gość TOK FM.