,
Obserwuj
Polityka

Marian Banaś "betonuje" NIK? "Konkursy są fikcją"

PAP
1 min. czytania
14.08.2025 07:31
Prezes Najwyższej Izby Kontroli musi odejść we wrześniu; w czerwcu ruszyły konkursy na dyrektorskie stanowiska, które wygrywają zaufani odchodzącego prezesa - informuje w czwartek "Rzeczpospolita".
|
|
fot. Wojciech Olkusnik / East News

Konkursy na stanowiska dyrektorskie w NIK to "fikcja"?

Jak informuje "Rzeczpospolita" tylko w czerwcu prezes Marian Banaś ogłosił 13 takich konkursów, w lipcu sześć. I to nie koniec - zauważa gazeta, przypominając, że zwycięzcy będą przez pięć lat nieusuwalni.

Dziennik przypomina, że przez sześć lat prezesowania Mariana Banasia wymaganych prawem konkursów w ogóle nie było, ponieważ nominanci prezesa nie spełniali wymogów ustawy. Byli jednak zatrudniani na dyrektorskich stanowiskach jako pełniący obowiązki. Gazeta przypomina, że w NIK jest 14 departamentów, które odpowiadają za kontrolę obszarów strategicznych, a spośród ich dyrektorów ośmiu to osoby pełniące obowiązki, jest też kilkunastu p.o. zastępców dyrektorów.

Jak mówi "Rz" osoba związana z NIK "same konkursy są także fikcją". - Komisja konkursowa składa się z Mariana Banasia, jego zaufanego wiceprezesa, i dyrektora generalnego - obaj przyszli z nim do NIK. Do czasu publikacji artykułu gazeta nie otrzymała stanowiska NIK.

Posłuchaj podcastu!