,
Obserwuj
Polityka

W co gra Tusk ws. SAFE? "Przygotowuje grunt pod takie narracje"

oprac. MZ
2 min. czytania
10.03.2026 19:33

- Premier przygotowuję grunt pod narrację, która będzie dla niego politycznie korzystna w każdą stronę - tak o strategii premiera ws. unijnego programu SAFE mówił w TOK FM Tomasz Żółciak z Wirtualnej Polski i money.pl.

Donald Tusk
Donald Tusk
fot. Donald Tusk/ X

W wtorek po południu w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie propozycji "polskiego SAFE 0 proc.". Propozycja ta - według prezydenta i szefa NBP - ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz informował we wtorek, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych trafił już do Sejmu.

Jeszcze przed spotkaniem premier Tusk oświadczył, że "dotarły do niego informacje", że Karol Nawrocki już zdecydował o zawetowaniu ustawy o unijnym programie SAFE.

- Mieliśmy do czynienia z takim trochę spektaklem w wykonaniu Donalda Tuska. Z moich informacji do tej pory, a jestem ostatnio w częstym kontakcie z Pałacem, takiej decyzji jeszcze nie ma. Przynajmniej nie jest ona na jakimś papierze, tak żeby pozwalało to premierowi już teraz to komunikować - mówił w “Wywiadzie Politycznym” w TOK FM Tomasz Żółciak z Wirtualnej Polski i money.pl.

Gość Karoliny Lewickiej analizował strategię Donalda Tuska. - Premier coś zakomunikował w sprawie weta, poszedł na spotkanie z generalicją, zrobił parę fotek. Więc jest to przygotowywanie gruntu pod narrację, która będzie dla niego politycznie korzystna w każdą stronę. Jeżeli tego weta nie będzie, to wtedy premier powie: - Widzicie, presja ma sens, udało się, prezydent postąpił wbrew Nowogrodzkiej, zgodnie z naszymi oczekiwaniami - wskazał dziennikarz.

- A jeżeli będzie weto, czyli moim zdaniem ten scenariusz coraz bardziej domyślny, to Donald Tusk będzie mówić: - Widzicie, to całe spotkanie u prezydenta to wszystko była ustawka, teatr, to nie miało żadnego sensu, dlatego już wcześniej komunikowałem to, co wszyscy przewidywaliśmy - relacjonował. I podsumował: - Wydaje się, że tutaj tego porozumienia nie będzie. 

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM