,
Obserwuj
Polityka

Rzecznik Nawrockiego w TOK FM uchylił rąbka tajemnicy. Spotkań z rządem będzie więcej

Aleksandra Gruszczyńska
3 min. czytania
27.08.2025 17:40

 - To bez wątpienia była merytoryczna i konstruktywna rozmowa - tak w TOK FM posiedzenie Rady Gabinetowej podsumował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Gość "Wywiadu Politycznego" uchylił rąbka tajemnicy, co do tematów poruszanych na zbliżającym się spotkaniu Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem. 

fot. EAST NEWS
  • W środę odbyła się pierwsza Rada Gabinetowa, czyli spotkanie prezydenta z rządem;
  • Jak wyjaśnił w TOK FM rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, takich spotkań może być znacznie więcej;
  • - Nie nazwałbym tego wezwaniem na dywanik. To po prostu spotkanie informacyjne prezydenta z rządem - zaznaczył gość TOK FM. 

 - To było posiedzenie rządu pod przewodnictwem prezydenta, który zdecydował się skorzystać z przysługującego mu w Konstytucji prawa do zwołania Rady Gabinetowej - mówił w TOK FM rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak dodał, było to merytoryczne i dobre spotkanie. Gość "Wywiadu Politycznego" odniósł się też do początku posiedzenia i pojawiających się między premierem a prezydentem "drobnych złośliwości".

- Nie powiedziałabym, że to były szpile, ani nawet szpileczki.  To były raczej takie delikatne, kąśliwe uwagi, które się pojawiły. No przede wszystkim z ust pana premiera. Pan prezydent zwrócił uwagę przede wszystkim na decyzje dotyczące realizacji 100 konkretów pana premiera - stwierdził Leśkiewicz. Jak dodał, prezydent Nawrocki planuje zwoływać Rady Gabinetowe znacznie częściej, bo te spotkania mają głównie charakter informacyjny. 

Dopytywany przez prowadzącego audycję Macieja Kluczkę, czy prezydent wezwał rząd na tak zwany dywanik, jak ujmowały to prawicowe media, rzecznik Nawrockiego zaprzeczył. - Trzeba powiedzieć to jeszcze raz bardzo wyraźnie i uczciwie, spotkanie przebiegło w miłej i kulturalnej atmosferze. Prezydent owszem zadawał pytania i oczywiście, w trakcie informacji przedstawianych przez poszczególnych ministrów pojawiło się wiele kwestii, które są różnie odbierane przez prezydenta i premiera, dlatego niektóre z nich, jak choćby sprawa budżetu, który jest katastrofalny, będą wymagały odpowiedzi na piśmie - odparł Leśkiewicz. 

Polecamy

Polityczny ping-pong z rządem

Gość TOK FM skomentował także kwestię weta Nawrockiego ws. ustawy o pomocy dla Ukraińców. Jak zaznaczył, "prezydent nie wywrócił niczego do góry nogami", a jedynie zgłosił weto, do czego ma prawo, znając jednocześnie kalendarz prac Sejmu i Senatu. - Prezydent Nawrocki zgłosił swój projekt ustawy i jeśli parlament go przyjmie, nie będzie żadnego problemu, bo Ukraińcy pracujący w Polsce i płacący składkę zdrowotną nadal będą otrzymywać 800 plus i będą mogli korzystać z darmowej służby zdrowia, a nie będzie już problemu nadużyć, które umówmy się, miały miejsce - podkreślił rzecznik prezydenta. 

Redaktor Kluczka zapytał, co zrobi prezydent jeśli rząd złoży własny projekt ustawy, który uwzględni uwagi prezydenta, czy Nawrocki go podpisze? Rafał Leśkiewicz odparł, że wówczas zrobi się  polityczny ping-pong i to problemu nie rozwiąże, a jedynie sprawi, że sprawa się przeciągnie. 

Nawrocki jedzie do USA. O czym będzie rozmawiał z Trumpem? 

Rzecznik Karola Nawrockiego dopytywany był także o zbliżającą się wizytę prezydenta w Stanach Zjednoczonych. Jak podkreślił, nie może, póki co zdradzić agendy, ale może uchylić rąbka tajemnicy i zapewnić, że rozmowy będą dotyczyły szeroko rozumianej kwestii bezpieczeństwa. Zdementował pojawiające się w mediach informacje, że Trump planuje akurat z Polski wycofać amerykańskie wojska. - Pan prezydent Trump nic takiego nie mówił. Natomiast bez wątpienia panowie będą rozmawiać o bezpieczeństwie w regionie, także w kontekście pokoju dla Ukrainy. I tu jasno chce podkreślić, że prezydent Nawrocki stoi na stanowisku, że "nic o Ukrainie bez Ukrainy" - wyjaśnił Leśkiewicz. 

Polecamy

Dopytywany, czy padną propozycje zakupu wojskowego sprzętu od USA, stwierdził, że nie jest to wykluczone, ale więcej zdradzić nie może. - O wszystkich ustaleniach i szczegółach spotkania poinformujemy już po jego zakończeniu. Oczywiście prezydent Nawrocki podczas tej wizyty zaprosi także Donalda Trumpa do Polski. A w drodze powrotnej z Waszyngtonu spotka się z drugim najpotężniejszym Amerykaninem na świecie, czyli z papieżem Leonem XIV w Watykanie - skwitował Leśkiewicz.