39-latek ze Świdnicy odpowie za grożenie Owsiakowi. Tak tłumaczył się prokuraturze
- 39-latek ze Świdnicy (woj. dolnośląskie) usłyszał zarzuty w związku z groźbami karalnymi w kierunku szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu;
- Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji. Mężczyzna ma też zakaz kontaktowania się i zbliżania się do Jerzego Owsiaka na mniej niż 100 metrów;
- To już kolejny podobny przypadek w ostatnich tygodniach. Zarzuty związane z kierowaniem gróźb karalnych i wzywaniem do zabicia Owsiaka usłyszeli już 66-latka z Torunia, 71-latek z Nowego Sącza i 38-letni mieszkaniec Odrzykonia w pow. krośnieńskim na Podkarpaciu.
Groził Owsiakowi na portalu X. 39-latkowi grozi do trzech lat więzienia
39-latek nawoływał do zabójstwa Jerzego Owsiaka na portalu X
Rzeczniczka przekazała, że 13 stycznia 39-latek opublikował na swoim koncie na X wpis zawierający groźby karalne i nawołujący do pozbawienia życia szefa WOŚP. Mężczyzna usłyszał związane z tym zarzuty. Grozi mu kara do trzech lat więzienia.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji. Mężczyzna ma też zakaz kontaktowania się i zbliżania się do Jerzego Owsiaka na mniej niż 100 metrów.
- Prokuratura zakazała mu również publicznego wypowiadania się, w tym za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej oraz mediów społecznościowych, na temat Owsiaka oraz jego działalności związanej z Fundacją Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - powiedziała prok. Góźdź.
'Dzieci słyszały różne nieprzyjemne uwagi'. Kurator oświaty o WOŚP i Owsiaku
Rzeczniczka poinformowała, że podejrzany przyznał się do popełnienia zrzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Wynika z nich, że post umieścił na swoim koncie najprawdopodobniej w reakcji po przeczytaniu jednego z wielu komentarzy na temat szefa WOŚP.
- Mężczyzna nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego takiej treści post opublikował. Daniel D. oświadczył, że nie miał zamiaru nawoływać do pozbawienia życia Jerzego Owsiaka i wyrządzić mu krzywdy, a jego zachowanie miało charakter incydentalny - relacjonowała prok. Góźdź.
Jak poinformowała rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska, autora gróźb karanych ustalili policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu razem z funkcjonariuszami radomskiego zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Mundurowi przeszukali mieszkanie 39-latka w Świdnicy (woj. dolnośląskie) i zabezpieczyli m.in. jego telefon komórkowy. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do radomskiej prokuratury, która prowadzi postępowanie w tej sprawie.
Prezydentka Gdańska dostała groźbę śmierci. 'Kara musi być'
Groźby śmierci pod adresem Jerzego Owsiaka
W ub. tygodniu Owsiak napisał na FB: "Krócej być nie może 'Zabić Owsiaka, strzelać mu prosto w łeb'". To internetowy wpis z wczoraj. Szef WOŚP zacytował także wcześniejszy wpis skierowany pod jego adresem: "100 tysięcy za zabicie Owsiaka".
W ostatnich dniach zarzuty związane z kierowaniem gróźb karalnych i wzywaniem do zabicia Owsiaka usłyszało kilka osób. Była to m.in. 66-latka z Torunia, 71-latek z Nowego Sącza i 38-letni mieszkaniec Odrzykonia w pow. krośnieńskim na Podkarpaciu.
6 stycznia odbędzie się 33. Finał WOŚP. Pieniądze będą zbierane na dziecięcą onkologię i hematologię
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>