advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Małopolskie

Decyzja o odejściu abp. Jędraszewskiego od kulis. "Wiedzieli, że ich plany nie wypalą"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
3 min. czytania
28.11.2025 11:50

Nowym metropolitą krakowskim zostanie kard. Grzegorz Ryś - jego ingres, czyli oficjalne objęcie urzędu nastąpi 20 grudnia. Według ustaleń "Gazety Wyborczej" krakowska kuria pod wodzą abp. Marka Jędraszewskiego zupełnie nie spodziewała się tak szybkiej decyzji Watykanu, a sam Jędraszewski już szykował swojego następcę. "Przyjechał, jakby oglądał swoje przyszłe włości" - czytamy o jednym z biskupów.

Abp Marek Jędraszewski
Abp Marek Jędraszewski
fot. Beata Zawrzel/REPORTER
  • Nuncjusz abp Filipazzi miał przez wiele miesięcy blokować wybór nowego metropolity, wysyłając do Watykanu nieakceptowalne listy kandydatów;
  • Abp Jędraszewski próbował wskazać własnego następcę - bp. Sławomira Odera - co według krakowskich duchownych oznaczałoby kontynuację jego dotychczasowych rządów;
  • Decyzja papieża o szybkim mianowaniu kard. Rysia zaskoczyła krakowską kurię, przerywając plany przedłużenia urzędowania abp. Jędraszewskiego.

Jak podała "Gazeta Wyborcza" zaplanowany na 20 grudnia ingres kard. Grzegorza Rysia - dotychczasowego arcybiskupa łódzkiego - ma status "procedury błyskawicznej". Decyzja Watykanu kończy wielomiesięczny okres napięcia w archidiecezji krakowskiej i nieudanych prób abp. Marka Jędraszewskiego, by przedłużyć swoje urzędowanie.

W odwlekaniu decyzji o wyborze nowego metropolity swoje spore zasługi miał nuncjusz apostolski abp Antonio Guido Filipazzi, bliski współpracownik abp. Jędraszewskiego. "(Filipazzi - red.) robił wszystko, żeby przeciągnąć procedurę. Do Stolicy Apostolskiej wysyłał kolejne terna, czyli dokumenty z trzema nazwiskami kandydatów, które nie były akceptowalne. (...) To pozwoliłoby utrzymać status quo metropolicie i rządzić przynajmniej do połowy 2026 roku. Jeszcze na początku września wszystko szło po myśli tej ekipy (...) - mówił "GW" jeden z krakowskich duchownych.

W międzyczasie abp Jędraszewski upatrzył sobie swojego następcę. Chodzi o ordynariusza gliwickiego bpa Sławomira Odera. "Pamiętam wizytę biskupa Odera w Krakowie. Przyjechał, jakby oglądał swoje przyszłe włości. Dobrze, że nic z tego nie wyszło, bo mielibyśmy kontynuację bardzo niedobrych i niszczących Kościół i księży rządów" - komentował kolejny krakowski duchowny.

Decyzja papieża Leona XIV o powołaniu kard. Rysia miała zaskoczyć krakowską kurię. "Już miesiąc temu wiedzieli, że ich plany przeciągania urzędowania nie wypalą, ale spodziewali się odwołania dopiero na wiosnę. Tymczasem decyzja przyszła przed kilkoma dniami i to taka, że na Franciszkańskiej zawrzało" - relacjonował w rozmowie z "GW" krakowski duchowny i sygnalista.

Redakcja poleca

Abp Marek Jędraszewski odchodzi z krakowskiej kurii

Abp Jędraszewski urząd metropolity krakowskiego pełnił od 8 grudnia 2016 r. Od 2014 r. do 14 marca 2024 r. hierarcha był zastępcą przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski i członkiem Rady Stałej KEP.

Ponadto w KEP pełnił funkcje: przewodniczącego Rady Naukowej, członka Sekcji Nauk Filozoficznych Komisji Nauki Wiary, Komisji Wychowania Katolickiego, Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży, a także delegata KEP ds. Duszpasterstwa Akademickiego. Był także Wielkim Kanclerzem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Jędraszewski znany jest m.in. z jednoznacznie krytycznych wypowiedzi w kwestiach takich jak aborcja i stosunek do środowisk LGBT.

Głośnym echem odbiły się jego słowa wypowiedziane w katedrze wawelskiej 1 sierpnia 2019 r. podczas mszy z okazji 75. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Metropolita przypomniał historię powstania, a następnie nawiązał do współczesności, mówiąc: "Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha - neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa".

Do ogłoszenia kard. Grzegorza Rysia nowym metropolitą krakowskim doszło kilkanaście miesięcy po tym, jak abp Jędraszewski ukończył 75 lat, czyli - zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego - osiągnął wiek emerytalny.

Posłuchaj:

Źródło: "Gazeta Wyborcza"/PAP