,
Obserwuj
Polityka

Anomalie pogodowe mogą służyć prowokacjom? "Jest się czym przejmować"

2 min. czytania
02.01.2026 13:42

- Jeśli na tego typu anomalie pogodowe nałożymy jeszcze zagrożenie geopolityczne, z którym dzisiaj mamy do czynienia, czyli potraktujemy tego typu anomalie jako pewnego rodzaju możliwości dodatkowych prowokacji i wykorzystania tego w takim celu, to naprawdę jest się czym przejmować - mówiła w TOK FM Joanna Mucha z Polski 2050. 

Pociąg InterCity (zdjęcie ilustracyjne)
Pociąg InterCity (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Marek BAZAK/East News

Pociąg z Białegostoku do Gdyni utknął w czwartek kilometr przed jedną ze stacji z powodu awarii lokomotywy. Przez dwie godziny 180 pasażerów czekało na dojazd działającej lokomotywy. Inny skład InterCity tego samego dnia utknął po tym, jak uderzył w zwisające nad torami drzewo. 

- Odzwyczailiśmy się od zimy i przyjęliśmy już, że tej zimy nie będzie. A prawda jest taka, że anomalie pogodowe będą nam się zdarzały coraz częściej, więc musimy wręcz odwrotnie: przyzwyczaić do właśnie takich zim, kiedy mamy wzmożone opady śniegu w ciągu kilku dni i bardzo trudne warunki - mówiła w "Poranku TOK FM" Joanna Mucha, posłanka i wiceprzewodnicząca Polski 2050.

Zdaniem gościni Macieja Kluczki sytuacja, "że ludzie po uda w śniegu idą przez peron jest po prostu absolutnie nie do zaakceptowania". - Musimy naprawdę bardzo wiele zmienić w zarządzaniu kryzysowym, ale też w przygotowaniu do anomalii pogodowych wszelkiego typu, nie tylko takich nawalnych opadów śniegu, ale naprawdę wszelkiego typu. Klimat się zmienia i to są tego konsekwencje - dodała.

Prowadzący pytał, czy wydarzenia z ostatnich dni powinny być przeanalizowane przez służby. - Tego typu sytuacje muszą zostać poddane bardzo głębokiej ewaluacji tak, żebyśmy wiedzieli, w jaki sposób zachować się w kolejnych - stwierdziła Mucha.

- Jeśli na tego typu anomalie pogodowe nałożymy jeszcze zagrożenie geopolityczne, z którym dzisiaj mamy do czynienia, czyli potraktujemy tego typu anomalie jako pewnego rodzaju możliwości dodatkowych prowokacji i wykorzystania tego w takim celu, to naprawdę jest się czym przejmować. I naprawdę jest co robić dla wszystkich ludzi w Polsce, którzy zajmują się zarządzaniem kryzysowym. Oczywiście, że tak, dzisiaj służby powinny to bardzo głęboko przeanalizować - podkreśliła na koniec posłanka.

Źródło: TOK FM

Redakcja poleca