,
Obserwuj
Polityka

"Nasza praca to nie tylko robienie zastrzyków". Nawet Morawiecki znalazł w Sejmie czas dla pielęgniarek

oprac. UA tokfm.pl
3 min. czytania
29.11.2023 11:48
Chcę zapytać, czy kiedykolwiek zamykaliście worek ze zwłokami? Czy widzieliście człowieka duszącego się własną krwią? - pytała posłanki i posłów Krystyna Ptok. Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przedstawiała w Sejmie obywatelski projekt ustawy o sposobie ustalania wynagrodzenia pielęgniarek. Przy okazji sejmowej debaty czas dla pielęgniarek znalazł sam Mateusz Morawiecki.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

W Sejmie trwa pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o sposobie ustalania wynagrodzenia pielęgniarek, które od dawna domagały się podwyżek. Proponowana zmiana dotyczy podwyższenia współczynnika pracy dla czterech z dziesięciu grup zawodowych. To drugie podejście do przyjęcia projektu. Pierwsze, do którego doszło podczas minionej kadencji Sejmu - kiedy rządziła Zjednoczona Prawica - skończyło się na skierowaniu projektu do prac w sejmowych komisjach.

- Dzisiaj stoję tu pełna nadziei i obaw, nadziei, bo pan marszałek Sejmu, Szymon Hołownia dotrzymał słowa i w szybkim tempie skierował ponownie obywatelski projekt do pierwszego czytania. Pełna obaw, aby równie szybko i sprawnie udało się przejść przez pozostałe etapy legislacyjne. Wierzę jednak, że tak - mówiła w Sejmie Krystyna Ptok.

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych podkreśliła, że 'sytuacja pielęgniarzy, pielęgniarek i położnych nie zmieniła się i nie zmienia. I nie zmienia się także świadomość społeczna na temat realiów wykonywania tych zawodów'.

- My, pielęgniarki i położne towarzyszymy człowiekowi od narodzin aż do śmierci, jesteśmy obecne w zespołach medycznych, które zajmują się pacjentem, którym może być każdy z was również każdy człowiek z waszej rodziny, który jest wam bardzo bliski. To oczywiste. To, co nieoczywiste, to fakt, że nasza praca to nie tylko pobieranie krwi, robienie zastrzyków i zmiana pampersów jak powszechnie się wydaje. Bez nas nie zostaniecie państwo zoperowani, bo to my przygotowujemy bloki operacyjne do pracy, to my asystujemy przy zabiegach operacyjnych, podajemy narzędzia do operacji. (?) Również my przygotowujemy tego pacjenta do każdego zabiegu - mówiła Ptok i dodała, że to pielęgniarki podłączają ecmo, dializatory, zakładają cewniki, robią EKG.

Przedstawicielka OZZPiP przypomniała, że to pielęgniarki obsługują wszystkie urządzenia nadzorujące funkcje życiowe pacjentów i monitorują parametry tych urządzeń. - To nie jest łatwa praca. Wyobrażacie sobie, jak można pobrać krew 500-gramowemu noworodkowi, wcześniakowi, którego żyły są cieniutkie jak włos? To my opatrujemy rany i dzięki nam tysiące pacjentów uniknęło amputacji kończyn - wymieniała Ptok.

Szefowa związku podkreśliła, że 'położne są przy kobietach podczas porodu, są przy trudnych przypadkach, ale towarzyszą także pacjentom do ostatniego tchnienia'. - To pielęgniarka zostaje z chorym do samego końca jego życia nawet wtedy, gdy zaprzestajemy uporczywej terapii. To ona trzyma tego pacjenta za rękę i pomaga mu odejść - mówiła. Ptok wskazała, że obecnie pielęgniarki wykonujące tę samą pracę otrzymują różne wynagrodzenia - nowy projekt ma to zmienić.

Szefowa pielęgniarskiego związku zakończyła w sposób poruszający swoje wystąpienie. - Chcę zapytać, czy kiedykolwiek zamykaliście worek ze zwłokami? Czy widzieliście człowieka duszącego się własną krwią? Czy kiedykolwiek byliście poturbowani przez człowieka, któremu chcieliście pomóc? Czy kiedykolwiek ktoś patrzył wam głęboko w oczy i prosił o to, żebyście nie pozwolili mu umrzeć lub błagał, abyście skrócili jego cierpienie? Czy kiedykolwiek czuliście zapach psującego się ciała ludzkiego, w którym czasami gnieżdżą się robaki? My znamy to wszystko. Więc proszę, nie mówcie nam, że chodzi nam o pieniądze - podsumowała Krystyna Ptak.

Premier Morawiecki wśród pielęgniarek

Podczas debaty o zarobkach pielęgniarek na sejmowej galerii pojawił się Mateusz Morawiecki. Premier, który kieruje rządem od 2017 roku, rozmawiał z delegatkami OZZPiP. Znacznie mniej czasu miał Morawiecki dla pielęgniarek, gdy organizowały one wcześniej protesty i manifestacje.

Zjednoczona Prawica nie kwapiła się też do szybkich prac nad obywatelskim projektem, bo skończyło się - przypomnijmy - na skierowaniu dokumentu do sejmowych komisji.

Proponowana w nowelizacji zmiana dotyczy podwyższenia współczynnika pracy dla czterech z dziesięciu grup zawodowych. Poprawka ma na celu zmniejszenie dysproporcji pomiędzy gwarantowanymi najniższymi wynagrodzeniami zasadniczymi pracowników należących do grupy stażystów, lekarzy i lekarzy dentystów bez specjalizacji oraz grupy pozostałych zawodów medycznych związanych bezpośrednio z udzielaniem świadczeń zdrowotnych.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>