Lekarze zarabiają za dużo? "Ich płace to skutek, nie przyczyna problemu"
Kolejne dyskusje o wynagrodzeniach medyków wracają do debaty publicznej. Jednak zdaniem prof. Katarzyny Kolasy z Akademii Leona Koźmińskiego skupianie się wyłącznie na wysokości pensji odwraca uwagę od prawdziwych wyzwań, z jakimi mierzy się polska ochrona zdrowia.
"Czy lekarze zarabiają za dużo?" - od tego pytania zaczyna się poranny odcinek EKG, ale jak podkreśla prof. Katarzyna Kolasa, nie prowadzi ono do sensownych wniosków. Jej zdaniem lekarze nie są grupą, której płace można oceniać w oderwaniu od realiów rynku. W ochronie zdrowia po prostu brakuje rąk do pracy. - Jeśli spojrzymy na to, ilu mamy lekarzy w stosunku do potrzeb zdrowotnych, to są oni towarem deficytowym - wyjaśnia w rozmowie z Maciejem Głogowskim. A to oznacza jedno: żeby ich przyciągnąć i zatrzymać w systemie, trzeba płacić więcej niż w wielu innych zawodach.
Prof. Kolasa zwraca uwagę, że dyskusja o zarobkach często zasłania głębszy problem. W jej ocenie kluczowe jest to, jak działa cała ochrona zdrowia, a raczej, jak często nie działa sprawnie. Lekarze i pielęgniarki funkcjonują w systemie, który jest niewydolny i zmusza ich do pracy w wielu miejscach jednocześnie. Dlatego zamiast koncentrować się na samych wynagrodzeniach, warto zadać inne pytania: dlaczego system jest nieefektywny i dlaczego lekarze muszą pracować w kilku miejscach naraz. Ekspertka odniosła się również do planowanych zmian dotyczących monitorowania zatrudnienia lekarzy. Jak zauważyła, część środowiska obawia się, że większa kontrola może zniechęcić specjalistów do pracy w publicznej ochronie zdrowia. Ale jednocześnie podkreśla, że czas pracy medyków powinien być monitorowany tak, by nie dochodziło do ich przemęczenia.
A całego odcinka EKG wysłuchacie w aplikacji TOK FM!