Szef Pentagonu na wylocie? "Za swoim prezydentem pójdzie w ogień"
- Pentagon jest "w totalnym chaosie" - podał jeden z dawnych urzędników;
- Czy pozycja Pete'a Hegsetha jest zagrożona? Według Radosława Rybkowskiego - niekoniecznie;
- Ekspert podkreślił, na jakie cechy zwraca uwagę Donald Trump i dlaczego - mimo wpadek - może bronić Hegsetha.
Pete Hegseth nie przestaje zaskakiwać, czego dowodem jest chociażby kolejna odsłona tzw. Signalgate. Szef Pentagonu zamieścił harmonogram nalotów w Jemenie nie tylko w grupowym czacie z udziałem najwyższych urzędników państwowych i dziennikarza "The Atlantic" - o czym było głośno już kilka tygodni temu - ale też w innym czacie. Tam wśród uczestników była m.in. jego żona Jennifer oraz brat Phil Hegseth, który w Pentagonie pełni funkcje łącznika Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.
Pentagon jest "w totalnym chaosie"
Amerykańskie media donoszą, że z Pentagonu odchodzi szereg ważnych urzędników. Jeden z nich - John Ullyot - zamieścił na portalu Politico tekst wzywający prezydenta Donalda Trumpa do zwolnienia Hegsetha. Przekonywał, że Pentagon jest "w totalnym chaosie".
- Trudno się dziwić, że Pentagon trochę działa przeciwko niemu, bo widać, że ujawnianie istotnych tajemnic militarnych Stanów Zjednoczonych, planowanych operacji albo planowanych działań może zakończyć się dość nieobliczalnym przeciekiem - mówił w audycji "TOK360" dr hab. Radosław Rybkowski z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Pete Hegseth na wylocie?
Czy wobec tego pozycja Pete'a Hegsetha jest zagrożona? Według gościa TOK FM - niekoniecznie. - Dla Donalda Trumpa ważne jest nie tyle merytoryczne przygotowanie jego współpracownika, co lojalność, a Pete Hegseth jest hiperlojalnym trumpistą, który za swoim prezydentem pójdzie w ogień - powiedział Rybkowski.
- Myślę, że to dla prezydenta Trumpa (?) jest kluczowe. Jeżeli ma tak wiernego człowieka, to będzie go trzymał na tym stanowisku tak długo, jak to będzie możliwe albo tak długo, jak będzie mu się to opłacało - dodał gość Adama Ozgi.
Donald Trump atakuje Zełenskiego. 'To jest bardzo szkodliwe dla negocjacji'
W minionym tygodniu z Pentagonu odwołano wielu bliskich współpracowników Hegsetha, oficjalnie z powodu śledztwa dotyczącego przecieku informacji do mediów. Wśród zwolnionych byli doradca Hegsetha Dan Caldwell, zastępca szefa sztabu Darin Selnick i Colin Carroll, szef sztabu zastępcy sekretarza obrony.
Jednak odnosząc się do nowej odsłony "Signalgate" rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że "prezydent Trump mocno popiera Pete'a Hegsetha". - W czatach z jego udziałem nie zamieszczano informacji niejawnych, a cały Pentagon pracuje przeciwko ministrowi obrony ze względu na zmiany, które wprowadza - stwierdziła Karoline Leavitt.