Wielkie manewry Chin wokół Tajwanu. Krok od rozpoczęcia nowej wojny?
W poniedziałek Chiny poinformowały o rozpoczęciu manewrów swoich wojsk wokół Tajwanu. Władze wyspy stanowczo zaprotestowały, mówią o "militarnym zastraszaniu". Spór między tymi dwoma państwami trwa od ponad 70 lat. Według wielu analiz to region, w którym może w krótkim czasie wybuchnąć wojna.
- Manewry chińskich wojsk wokół Tajwanu noszą kryptonim “"Sprawiedliwa Misja 2025";
- W manewrach biorą udział wszystkie rodzaje sił zbrojnych Chin;
- Władze Tajwanu wezwały Pekin do natychmiastowego ich przerwania.
Oficjalna chińska agencja Xinhua opublikowała grafikę przedstawiającą pięć stref wokół Tajwanu, w których obowiązują ograniczenia ruchu statków i samolotów w związku z manewrami wojskowymi. W ćwiczeniach uczestniczą okręty wojenne, wojska lądowe i lotnictwo. - Celem manewrów jest sprawdzenie gotowości sił morskich i powietrznych do kontroli kluczowych portów i innych rejonów - ogłosił płk. Shi Yi, rzecznik dowództwa chińskiego Wschodniego Teatru Wojskowego. Jednocześnie dodał, że ćwiczenia "są poważnym ostrzeżeniem dla tajwańskich sił separatystycznych i zewnętrznej ingerencji".
Chińskie manewry wokół Tajwanu. Tak zareagowały władze wyspy
Pierwotnie manewry miały zacząć się we wtorek. Jednak chińskie władze przyspieszyły ćwiczenia. Reakcja władz Tajwanu była natychmiastowa. "To militarne zastraszanie" - oceniono w komunikacie.
Władze Tajwanu podkreśliły "gotowość do obrony demokracji". Wezwano Pekin do niezwłocznego wstrzymania manewrów. "Oby Chiny nie pomyliły się w ocenie sytuacji i narażały na szwank pokoju w regionie" - dodano. Armia tajwańska zapowiedziała wzmożenie stopnia alertu, rozmieszczenie "odpowiednich sił" i utworzenie "centrum odpowiedzi" na ewentualny atak.
Jednocześnie - ze względu na manewry - linie lotnicze obsługujące połączenia z Tajwanem odwołały część zaplanowanych na wtorek rejsów. Tajwańska Administracja Lotnictwa Cywilnego zapewniła, że współpracuje ze swoimi odpowiednikami z sąsiednich państw w celu skoordynowania kontroli ruchu lotniczego. Wiadomo, że tego dnia odwołanych zostanie co najmniej 850 lotów, co w sumie obejmie ponad 100 tys. pasażerów.
Chiny prowokują. Krok bliżej wojny?
W ostatnim czasie napięcia w Cieśninie Tajwańskiej zaogniły się. Nie bez znaczenia była decyzja Departamentu Stanu USA, który 17 grudnia zatwierdził sprzedaż broni dla Tajwanu o rekordowej wartości ponad 10 mld dolarów. Pakiet obejmuje m.in. systemy HIMARS, haubice samobieżne, pociski Javelin i drony. Waszyngton, choć jest formalnie związany umowami dyplomatycznymi z Pekinem, nieoficjalnie utrzymuje kontakty z Tajwanem i pozostaje głównym dostawcą broni dla władz w Tajpej.
Według niemieckiego "Die Welt" to właśnie konflikt o Tajwan może rozpalić świat w 2026 roku, choć zdaniem amerykańskiego wywiadu taka inwazja mogłaby nastąpić rok później - w związku z setną rocznicą utworzenia Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.
O sytuacji politycznej w Tajwanie oraz o tym, jak ludzie w kraju reagują na chińskie zaczepki Jakub Janiszewski z TOK FM rozmawiał z profesorem Marcinem Jacobym, sinologiem, autorem książki: "Tajwan. Herbatka na beczce prochu":
Chiński apetyt na Tajwan
Pekin uważa demokratycznie rządzony Tajwan za swoją zbuntowaną prowincję i dąży do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając użycia w tym celu siły. Propaganda Chińskiej Republiki Ludowej uparcie utrzymuje, że Tajwan to etnicznie, kulturowo i historycznie chińska wyspa, która tylko na skutek dziejowej zawieruchy, chwilowo oderwała się od Chin kontynentalnych.
Czego warto posłuchać na ten temat?
Czy Tajwańczycy boją się chińskiego ataku? O tym Anna Sobańda w "Półce z książkami" rozmawiała z profesorem Jacobym:
Morze Południowochińskie, czyli obszar zapalny. Dlaczego Polaków powinien obchodzić tak odległy zakątek świata? O tym Thomas Orchowski w podcaście "Niebezpieczne związki" :
Jak zachowałyby się inne państwa w przypadku ewentualnego ataku Chin na Tajwan? O tym Cezaremu Łasiczce w "Off Czarku" opowiedział prof. Maciej Gaca - dyplomata i sinolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, założyciel Instytutu Polskiego w Pekinie:
Źródła: PAP, TOK FM