,
Obserwuj
Świat

Argentyna będzie AI-gentyną. Milei i jego pomysł na brak reguł

tokfm.pl
1 min. czytania
24.06.2026 15:12

Javier Milei - do bólu liberalny prezydent Argentyny - wpadł na pomysł, jak przyciągnąć do kraju wielki kapitał. Czy człowiek będzie tam potrzebny?

Prezydent Argentyny chce, by AI samodzielnie prowadziło tam firmy
Prezydent Argentyny chce, by AI samodzielnie prowadziło tam firmy
fot. Domena Publiczna

Wyobraźcie sobie kraj, który od kilkudziesięciu lat jest w kryzysie gospodarczym. Bankrutował 9 razy. Kraj, w którym inflacja na poziomie 33 proc. jest niska, bo w latach 1980-2019 wynosiła średnio ok. 215 proc. rocznie. Struktury państwa pozostawiają wiele do życzenia, a korupcja jest tak wysoka, że nikt poważny nie chce lokować tam swoich pieniędzy. 

To państwo chce się stać laboratorium dla AI. Ma nie być w nim żadnych obostrzeń i żadnych regulacji. AI będzie mogła sama zarządzać firmą, a nawet będzie symulować wdrożenie reform. Oczywiście, do tego wszystkiego potrzebna jest ogromna infrastruktura oraz wielkie zapasy energii. Są już pomysły, gdzie staną centra danych, i nie - nikt specjalnie nie przejmuje się dziewiczą przyrodą.

Brzmi jak najgorszy sen Europejczyka? Witajcie w Argentynie Javiera Milei. Kontrowersyjny, anarcholibertariański prezydent ma nową strategię dla swojego państwa, która - według jego obliczeń - da Argentynie gospodarczego kopa. Ale czy na pewno? I kto w zasadzie podpowiedział Mileiowi takie pomysły? Odpowiedzi udzielą Joanna Sosnowska i Sylwia Czubkowska w najnowszym odcinku podcastu Techstorie. 

Zapraszamy do słuchania!