,
Obserwuj
Świat

Premier Wielkiej Brytanii rezygnuje. Kto stanie na czele rządu? "To nie jest osoba, która przegrywa"

Dorota Kalinowska-Bartosewicz, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
22.06.2026 13:16

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ogłosił rezygnację ze stanowiska. Kto stanie na czele brytyjskiego rządu? Faworyt jest jeden. - Andy Burnham to nie jest osoba, która przegrywa jakiekolwiek wybory - mówił w TOK FM były aktywista Partii Pracy i były radny Max Czekalski. 

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział, że zrezygnuje ze stanowiska
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział, że zrezygnuje ze stanowiska
fot. Kin Cheung/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Keir Starmer ogłosił rezyganację ze stanowiska;
  • Jak działacze Partii Pracy oceniają czas, gdy Starmer stał na czele brytyjskiego rządu;
  • Kto ma największe szanse, by zostać nowym premierem Wielkiej Brytanii.

- Moje ugrupowanie (Partia Pracy - przypis red.) pyta teraz, czy jestem najlepszą osobą, by poprowadzić nas do następnych wyborów. Usłyszałem odpowiedź i akceptuję ją z godnością - powiedział Keir Starmer w przemowie na Downing Street. Lider Partii Pracy pełni funkcję premiera Wielkiej Brytanii od 7 lipca 2024 roku. Jak wyliczył BBC to już trzeci raz - zaledwie w ciągu czterech lat, kiedy szef brytyjskiego rządu rezygnuje ze stanowiska pod presją własnego środowiska politycznego.

- Sześć lat temu odziedziczyłem Partię Pracy, która była zbankrutowana politycznie, finansowo i moralnie. Wielokrotnie powtarzano mi, że moja partia jest skończona, że odesłano nas do historii, że większość w wyborach powszechnych, a co dopiero miażdżąca większość, jest niemożliwa. Udowodniliśmy, że ci ludzie się mylą - bronił też dorobku politycznego. Do swoich najważniejszych sukcesów zaliczył m.in. wyrugowanie antysemityzmu z ugrupowania i "przywrócenie zaufania do gospodarki, obronności i bezpieczeństwa narodowego".

Starmer poinformował przy tym, że poprosił komitet wykonawczy Partii Pracy o opracowanie harmonogramu wyborów nowego przywódcy. Ten zakłada otwarcie nominacji 9 lipca i zakończenie całego procesu do wakacji. Tak, by nowy przywódca wybrany był przed wrześniową sesją. 

Do tego czasu Starmer pozostanie na czele rządu. Po odejściu, jak zapowiedział łamiącym się głosem, skupi się na żonie i dzieciach.

Premier Wielkiej Brytanii rezygnuje. Kto stanie na czele rządu? 

- Starmer uznał, że osiągnął to, co mógł i najlepszym sposobem na pójście naprzód dla partii i kraju jest zmiana przywództwa - komentował w TOK FM Max Czekalski. Aktywista Partii Pracy i były radny - w rozmowie z Filipem Kekuszem - mówił o przyczynach dymisji brytyjskiego premiera. 

- Starmer przejął władzę w bardzo trudnym momencie. Wielka Brytania miała wielką inflację, konflikty międzynarodowe wywołały niestabilność rynków i polityka finansowa, którą partia zaplanowała przed wyborami, niestety nie mogła być osiągnięta. Ceny prądu, gazu wzrosły i wyborcy byli bardzo zaniepokojenie rachunkami, jakie otrzymywali. Starmer osiągnął wiele sukcesów pod względem wprowadzenia nowych praw, które np. chronią ludzi, którzy wynajmują mieszkania, są najmniejsze kolejki do służby zdrowia od 17 lat - wyliczał. 

Redakcja poleca

Głównym faworytem do objęcia stanowiska premiera jest 56-letni Andy Burnham, który od 2017 roku był burmistrzem Wielkiego Manchesteru. - Nie mam wątpliwości, że Andy Burnham wygra. Główni rywale rozumieją, że nie mają szans (...). Wątpię, żeby jakiś minister czy poseł Partii Pracy uważał, że naprawdę ma szanse pokonać go w wyborach wewnętrznych - mówił gość "TOK 360". Jak podkreślił Czekalski, "Andy Burnham to nie jest osoba, która przegrywa jakiekolwiek wybory". 

Źródło: TOK FM, X, BBC