"Ufaj, ale sprawdzaj". Jak nie dać się oszukać w momencie zagrożenia?
Tam, gdzie dzieje się ludzka tragedia, nie brakuje też niestety osób, którzy będą próbować na niej coś ugrać. Moment zagrożenia to czas łatwych łupów dla oszustów, korzystających na tym, że czujność ludzi w stresie spada. Jak nie dać się oszukać?
Kryzys to czas, w którym - obok pomocy - pojawiają się też nadużycia. Zdarza się, że ktoś podaje się za służby albo za pracownika instytucji. Trzeba uważać, bo w takich sytuacjach ludzie bywają jak sprzedawcy w sklepie z przecenami - nie wszystko jest tym, czym się wydaje.
Innym problemem są szabrownicy. Puste mieszkania czy sklepy bywają celem rabunku. Dlatego ważna jest współpraca z sąsiadami - wzajemne informowanie się i pilnowanie domów.
Nie warto udostępniać nikomu haseł czy kluczy "na wszelki wypadek". W dobie sztucznej inteligencji nawet telefon z prośbą o pomoc finansową od rzekomo bliskiej osoby może okazać się dziełem naciągaczy i oszustów. Rozsądek i ostrożność chronią równie dobrze jak zamki w drzwiach.
Warto też pamiętać: podejrzane osoby, fotografowanie infrastruktury czy próby wyłudzeń należy zgłaszać pod numer 112. W sytuacji kryzysowej najprostsza zasada brzmi: ufaj, ale sprawdzaj - i nigdy nie działaj sam, jeśli coś wzbudza Twój niepokój.
O naszym bezpieczeństwie decyduje wiedza i przygotowanie. W TOK FM prowadzimy cykl krótkim przewodników pod hasłem "Plan działania" - to praktyczny poradnik, który podpowie, jak zachować spokój i skutecznie działać w chwili zagrożenia.
Współpraca: Jakub Żebrowski, TOK FM