Na depresję i ból głowy. Psychodeliki odmienią medycynę? "Boom mamy już za sobą"
Boom na psychodeliki mamy już za sobą. Szczyt zainteresowania nastąpił ok. 2020 r., gdy bańka oczekiwań została napompowana przez badaczy i ludzi, którzy zaczęli inwestować w badania nad psychodelikami - wyjaśnił w TOK FM Maciej Lorenc, socjolog z Polskiego Towarzystwa Psychodelicznego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zastosowania medyczne mają psychodeliki?
- Co wyróżnia terapię psychodelikami od standardowej farmakoterapii?
- Jakie tematy zostaną poruszone na konferencji Nauka Psychodeliczna?
Zbliża się trzecia edycja konferencji "Nauka Psychodeliczna". Konferencja odbywa się w czerwcu, a TOK FM jej patronuje. Gość audycji "Zapytam inaczej", jeden z organizatorów "Nauki Psychodelicznej", socjolog Maciej Lorenc, wyjaśniał, że szczyt "pompowania bańki" oczekiwań wobec tych substancji mamy już za sobą, a obecnie środowisko naukowe przechodzi do chłodnej, racjonalnej oceny ich realnego potencjału terapeutycznego.
Skąd zainteresowanie psychodelikami w medycynie? - Media znacznie bardziej przychylnie zaczęły relacjonować wyniki kolejnych badań nad terapeutycznym potencjałem psychodelików w bardzo różnych dolegliwościach: zarówno psychicznych - mowa głównie o depresji, ale również o zespole stresu pourazowego i uzależnieniach, ale też czysto fizycznych, np. klastrowych bóli głowy - mówił gość Anny Piekutowskiej.
To o tyle ważne, że - jak zaznaczył Maciej Lorenc - mamy do czynienia z pogłębiającym się kryzysem zdrowia psychicznego w skali ogólnoświatowej. Jednocześnie badacze z Johns Hopkins University już kilak alt temu ostrzegali przed tym, że psychodeliczna bańka pęknie. M.in. miały na to wpływ klikbajtowe doniesienia mediów, np. o tym, że psylocybina leczy depresję lekooporną.
- Wstępne badania wskazują na to, że rzeczywiście psychodeliki mogą pomagać w wychodzeniu z zaburzeń nastroju. Ale im więcej prowadzonych jest badań, tym bardziej ten krajobraz staje się złożony i mniej jednoznaczny - wyjaśnił gość TOK FM. I dodał, że naukowcy starają się teraz w bardziej trzeźwy sposób ocenić, jaki jest realny potencjał psychodelików w medycynie.
Psychodeliki w Polsce. "Mamy dystans"
Dlaczego w Polsce psychodeliki nie są tak popularne, jak np. w Stanach Zjednoczonych? - Nie mieliśmy do czynienia z rewolucją hipisowską w tak dużej skali, jak po drugiej stronie Atlantyku - mówił Lorenc. Według socjologa Polacy mają dystans do odmiennych stanów świadomości, chyba, że wywoływanych przez takie substancje jak alkohol czy kofeina.
W Polsce prowadzone są m.in. projekty badawcze dotyczące psylobicyny. Jednak w innych krajach - np. w Niemczech - już zdecydowano się zalegalizować substancje aktywne w ramach ograniczonego dostępu. Dotyczy to np. programu "compassionate use", czyli użycia w przypadku osób terminalnie chorych. - Pacjenci zbliżają się do śmierci, w związku z tym mierzą się z intensywnym lękiem i depresją. Przeprowadzono wiele badań wskazujących na to, że psychodeliki mogą długofalowo poprawiać dobrostan takich osób i ich kontakt z najbliższymi, tym samym pomagać w bardziej spokojnym odejściu z tego świata - tłumaczył socjolog.
Terapia psychodelikami a standardowa farmakoterapia
Jak wyjaśnił Maciej Lorenc, terapia wspomagana psychodelikami - w porównaniu ze standardową farmakoterapią - jest bardziej rozbudowaną interwencją. - Obejmuje ona szereg spotkań związanych z przygotowaniem osoby do tego, że znajdzie się w odmiennym stanie świadomości. W trakcie działania substancji pacjent też musi mieć zapewnioną intensywną opiekę interpersonalną. Zazwyczaj polega to na tym, że dwójka terapeutów siedzi przy tej osobie przez kilka godzin, a po sesji następuje szereg spotkań, by to doświadczenie zintegrować - opowiadał naukowiec w TOK FM.
- To bardzo mocno kontrastuje ze stosowaniem leków, która psychiatra wydaje na receptę, pacjent wraca do domu, a leki zaczynają działać po kilku tygodniach - stwierdził rozmówca Anny Piekutowskiej.
Jednak symptomy depresji szybko wracają. - W przypadku psychodelików poprawa nastroju następuje bardzo szybko - nawet następnego dnia - natomiast nie jest to zmiana, która się utrzymuje długofalowo - mówił Lorenc.
O czym jeszcze będzie mowa na konferencji "Nauka Psychodeliczna"? Jak zapowiedział Maciej Lorenc, będą poruszane takie tematy jak integracja psychodeliczna, wdrażanie psychodelików do polskiej służby zdrowia, będzie także panel poświęcony naturalnym psychodelikom: ayahuasce, somie czy grzybom psylocybinowym.
Źródło: TOK FM