Polacy ze Strefy Gazy bez szans na ewakuację. "Nikt się nami nie interesuje"
Radio TOK FM skontaktowało się z Polakami przebywającymi w Strefie Gazy. Pan Osama znalazł się w grupie 28 osób z Polskim obywatelstwem, które nie mogą opuścić Strefy Gazy. Każdy dzień i godzina w tym miejscu to ryzyko śmierci pod gruzami. - Izrael ostrzeliwuje nas artylerią. Już nie tylko Hamas jest celem, ale też ludzie. Nie ma wody i prądu, Izrael zniszczył infrastrukturę komunikacji - wskazał pan Osama, który mieszka w Strefie z żoną i czwórką dzieci.
Polacy z Gazy bezskutecznie apelowali o zorganizowanie ewakuacji. - Nikt nam tutaj nie pomaga. Tyle mówiono o ewakuacji Polaków z Izraela. Ale co z nami? Nikt się nami nie interesuje. Ambasada i MSZ nie odpowiedziało na nasze prośby. Nie ma miejsc, gdzie możemy się schować - relacjonuje pan Osama.
To, że do tej pory ewakuacja była niemożliwa, przekazał nam sam resort dyplomacji. W odpowiedzi przesłanej TOK FM ministerstwo podkreśla, że pozostaje w kontakcie z władzami Izraela i Egiptu, by umożliwić ewakuację. "Służba dyplomatyczno-konsularna od początku konfliktu zbrojnego podejmuje działania na rzecz utrzymania kontaktu z obywatelami polskimi przebywającymi na terenie Strefy Gazy. Pozostaje także w kontakcie drogą oficjalną oraz roboczą zarówno z władzami Izraela, jak i Egiptu, by umożliwić naszym obywatelom opuszczenie obszaru zagrożenia. Ponadto, komunikujemy się w tej kwestii na bieżąco z władzami innych państw, których obywatele znajdują się w podobnej sytuacji. Dotychczas nie zaistniały warunki pozwalające przeprowadzić ewakuację - czytamy w oświadczeniu MSZ. Resort dodał też, że do tej pory służby konsularne nie potwierdziły śmierci żadnego polskiego obywatela w Strefie.
Konflikt Hamasu z Izraelem
Ministerstwo zdrowia Strefy Gazy wydało w czwartek dokument, zawierający nazwiska i dane osobowe ponad 6700 Palestyńczyków, którzy zginęli podczas izraelskich bombardowań palestyńskiej enklawy - poinformowała agencja Reutera.
Dokument ma 212 stron i zawiera dane 6747 osób. Są tam nazwiska, płeć, wiek i numery identyfikacyjne zabitych. Jak podaje agencja AFP, rządzący Strefą Gazy palestyński Hamas zaznaczył, że oczekuje na weryfikację tożsamości 281 innych ciał.
Według Reutersa palestyński resort podjął działania zmierzające do opublikowania tego dokumentu po tym, gdy prezydent USA Joe Biden i izraelskie wojsko zakwestionowali dane, dotyczące ofiar, podawane przez władze w Gazie. W ciągu trwającego od 7 października konfliktu zapoczątkowanego przez wtargnięcie bojowników terrorystycznej organizacji Hamas na teren Izraela zginęło już około 1,4 tys. obywateli Izraela i ponad 7 tys. mieszkańców Strefy Gazy.