Przemysław Czarnek powołał Zespół Doradczy. Wykładowcy: Skład tego zespołu to rozpacz

Zespół tworzy czternaście osób reprezentujących różne dziedziny nauki, niektórzy są publicystami Radia Maryja. - Są w nim osoby, które naprawdę nie mają większych osiągnięć naukowych. I jak tu mówić o rozwoju nauki? - zastanawia się jeden z naszych rozmówców.
Zobacz wideo

Zespół, jak wynika z zarządzenia ministra edukacji i nauki, ma m.in. analizować stan wdrożenia rozwiązań prawnych związanych z reformą szkolnictwa wyższego i nauki wprowadzoną przez Jarosława Gowina. Ma też przedstawiać ministrowi własne rekomendacje w tym zakresie. Co ciekawe, a co również wprost wynika z zarządzenia ministra, "przewodniczący i członkowie zespołu przed pierwszym posiedzeniem zespołu składają ministrowi oświadczenie, w którym zobowiązują się m.in. do bezstronnego działania w interesie publicznym.

Na czele zespołu stanął prof. Waldemar Paruch, politolog, wykładowca UMCS w Lublinie, znany ze swoich propisowskich poglądów - jest m.in. komentatorem wydarzeń politycznych w TVP Info.

Kolejna osoba to prof. Mieczysław Ryba, wiceprzewodniczący sejmiku województwa lubelskiego, wykładowca KUL. Pracuje w Katedrze Świata Hiszpańskiego, Polityki i Relacji Międzynarodowych KUL. Na stronie uczelni, w zakładce dorobek naukowy, osiągnięcia kończą się na roku 2019 - wtedy opublikował kilka artykułów i wygłosił kilka referatów na konferencjach.

To on na sesji sejmiku domagał się zmian w Teatrze im. J. Osterwy w Lublinie, co niektórzy nazwali dążeniem do cenzury. Mieczysław Ryba znany jest również ze swoich licznych wystąpień w Radiu Maryja i TV Trwam, ale też innych prawicowych mediach. To kilka cytatów z jego wypowiedzi:

O protestach w ramach Strajku Kobiet: "Starsi ludzie powinni reflektować, czy to nie jest porażka wychowawcza, co źle zrobiliśmy?".

"Tylko ideologia ma poparcie na uniwersytetach, a przecież tam nie powinno tego być i było nasze środowisko, które ostrzegało, że dzieją się złe rzeczy, więc trzeba uciszyć tych, którzy ostrzegali. Przestańmy być naiwni. Zacznijmy patrzeć na rzeczywistość taką, jaka ona jest. Toczy się walka o życie narodu, o duszę młodego pokolenia. Trzeba być mężnym, bo prawda, która idzie za Kościołem, za chrześcijaństwem, idzie za Chrystusem, zawsze zwycięża".

"Grupy rewolucyjne, które się zawiązały, idą dalej niż kwestia związana z tzw. aborcją eugeniczną. W istocie jest uderzenie w Kościół. Wyrok TK jest pretekstem, chodzi o wywrócenie dotychczasowego porządku społecznego i kultury opartej o chrześcijaństwo".

W skład zespołu doradczego ministra wszedł także ksiądz prof. Paweł Bortkiewicz, również publicysta Radia Maryja i TV Trwam. Kilka cytatów z wywiadów księdza profesora:

"Prawo do aborcji to jedno z naczelnych haseł, które pojawia się dzisiaj nie tylko w czasie tych protestów, ale w ogóle w naszej debacie od wielu lat. Kiedy zastanowimy się nad tym tzw. prawem, to przecież mamy tutaj ewidentnie do czynienia z bezprawiem i roszczeniem. Czy można przyznać człowiekowi prawo, a więc jakąś konstrukcję legalną i umocowaną w fundamentach cywilizacyjnych, do zabijania człowieka niewinnego? To jest jedno z najbardziej infekcyjnych pojęć, które zatruwają naszą rzeczywistość".

"Żadna instytucja, żaden system polityczny, żadna ideologia nie może zniszczyć ani rodziny, ani narodu. Właśnie wokół tych dwóch ostatecznie wartości - rodziny i narodu - toczył się spór wyborczy (wybory prezydenckie 2020 - przyp. red.)".

"Jeżeli ktoś teraz mówi, że Bóg nie stworzył człowieka mężczyzną i kobietą, tylko że orientacja płciowa jest tworzona poprzez kulturę, poprzez jakieś systemy kulturowo-polityczno-społeczne, to odmawia człowieczeństwa człowiekowi, odmawia jednocześnie aktu stwórczego Bogu. To nie jest mówienie o godności, to jest wręcz zaprzeczanie prawdziwej godności".

W zespole mamy również prof. Teresę Krasowską, wykładowczynię z Katedry Chóralistyki UMCS. To ona m.in. w 2018 roku podpisała się pod listem Klubu Inteligencji Katolickiej do prezydenta Lublina o zakazanie Marszu Równości. To list, w którym można było m.in. przeczytać, że "manifestacje niektórych środowisk homoseksualnych służą nie tyle debacie, co prowokacji, konfrontacji, wywoływaniu niepokojów społecznych i awantur". 

Gdy Lublin świętował 700-lecie nadania praw miejskich, a wielkie obchody były organizowane przez miasto, pani profesor stanęła na czele oddzielnego, społecznego komitetu obchodów "Lublin 700plus". Na konferencji prasowej mówiła m.in.: "W bogatych uroczystościach jubileuszu 700-lecia Lublina nie znalazło się odniesienie do naszej kultury chrześcijańskiej. Jan Paweł II mówił, że naród, który nie zna swojej historii, umiera i nie buduje przyszłości. Dlatego poprzez nasze działania chcemy przybliżyć społeczności Lublina historię naszego miasta, a w szczególności korzenie naszej kultury".

Kolejny członek zespołu ministra Czarnka to prof. Wojciech Gizicki, wykładowca KUL, socjolog i specjalista w zakresie nauk o bezpieczeństwie. Z zestawienia dorobku naukowego na stronie uczelni widać, że w 2019 roku opublikował kilka artykułów. Nie jest tak popularny w mediach jak poprzednicy, ale też występuje - głównie w mediach lokalnych. 

W gronie doradczym znalazł się też językoznawca, prof. Sambor Grucza z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Grzegorz Grzywaczewski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie - Katedra Zoologii i Ekologii Zwierząt czy prof. Stanisław Karpiński, który zamieścił ostatnio m.in. takie wpisy:

Pozostali członkowie zespołu ministra Przemysława Czarnka to: dr Jakub Koper, asystent społeczny posła Czarnka, jego współpracownik m.in. z czasów, gdy Przemysław Czarnek był wojewodą lubelskim. Dr Koper jest dostępny na Twitterze - nie tak dawno zamieścił m.in. taki wpis:

W zespole są jeszcze prof. Tomasz Kuczur z Akademii Humanistyczno - Ekonomicznej w Łodzi, prof. Marek Pietraś, politolog z UMCS w Lublinie, prof. Bolesław Pochopień z Politechniki Śląskiej, Artur Świergiel z Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego i chirurg, prof. Wojciech Lisik.

Część członków Zespołu Doradczego to przewodniczący - działających na poszczególnych uczelniach - Akademickich Klubów Obywatelskich im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

- To jest jakaś fikcja. Osoby, które - w większości - nie mają znaczącego dorobku naukowego, mają odpowiadać za reformę nauki. Publicyści Radia Maryja. Rozpacz - mówi nam jeden z wykładowców (woli nie podawać nazwiska). - Mam wrażenie, że teraz podstawową rolą nauki będzie walka z gender, LGBT i nie wiem, z czym jeszcze. Nie żadne badania naukowe, ale narzucona przez nich narracja. I wmawianie innym, że dwa plus dwa równa się pięć. Na dłuższą metę to jest nie do zaakceptowania w świecie naukowym - dodaje inny z wykładowców, z Warszawy.

- Nie chcemy nikogo oceniać, wiemy, że są w zespole również osoby naukowo wybitne. Ale jeśli tworzy się takie zespoły, to w ich skład powinny wchodzić wyłącznie same autorytety. A nie "autorytety światopoglądowe" - słyszymy od naszych rozmówców. 

Minister Czarnek podjął też właśnie decyzję o przetłumaczeniu na język angielski KUL-owskiej 10-tomowej "Powszechnej encyklopedii filozofii". - Powszechna Encyklopedia Filozofii to wielkie, dziesięciotomowe dzieło, które jest powodem do dumy dla wszystkich Polaków - stwierdził Czarnek. Ministerstwo Edukacji i Nauki przekaże na ten cel niebagatelną kwotę 1,7 miliona złotych.

DOSTĘP PREMIUM