,
Obserwuj
Polityka

Ostatnie zakupy Błaszczaka. Były minister kręci głową. "Kompletnie nieodpowiedzialne"

Urszula Abucewicz
2 min. czytania
08.12.2023 13:36
Obserwuj nas na Google
Były minister obrony Tomasz Siemoniak ocenia, że kierujący tym resortem Mariusz Błaszczak postąpił nieodpowiedzialnie, gdy podpisał umowę na dostawy kolejnych ponad 150 armatohaubic Krab dla polskiej armii. - Nie ma żadnego powodu, żeby takie sprawy nie poczekały na nowego ministra kilka dni - podkreślił.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Szef MON Mariusz Błaszczak zatwierdził w piątek umowę dotyczącą pozyskania 152 egzemplarzy samobieżnych armatohaubic Krab dla Wojska Polskiego. - Do wcześniej zamówionych sześciu dywizjonowych modułów ogniowych Regina dołączamy kolejne sześć, a więc zamówienie dotyczy pozyskania 152

armatohaubic Krab wraz z wozami towarzyszącymi. (...) To jest kontrakt, który został podpisany przed chwilą, który stanowi ważny element wzmacniania polskich Sił Zbrojnych - powiedział w piątek minister Błaszczak.

Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej i typowany na ministra - koordynatora ds. służb specjalnych w nowym rządzie Donalda Tuska, działanie Mariusza Błaszczaka ocenił jako "kompletnie nieodpowiedzialne". - Nie ma żadnego powodu, żeby takie sprawy nie poczekały na nowego ministra kilka dni - mówił wiceprzewodniczący PO w programie "A teraz na poważnie" w TOK FM.

Co z kontraktem zrobi nowy rząd?

Przyszły koordynator ds. służb specjalnych zwrócił uwagę na "ogromną aktywność" ministra Błaszczaka po 15 października. Choć z drugiej strony przyznał, że akurat kontrakt dotyczący armatohaubic Krab znajdzie wsparcie nowego rządu. Przekonywał, że rząd PO-PSL popierał produkcję armatohaubic w hucie Stalowa Wola, która mogła ruszyć podczas ich rządów.

Jednak w ocenie gościa TOK FM nie wszystkie decyzje spotkają się z akceptacją nowego ministra obrony narodowej, na którego typowany jest Włodzimierz Kosiniak-Kamysz. - Minister Błaszczak niesie ciężar kupowania na bardzo dużą skalę armatohaubic w Korei Południowej, które są podobne lub gorsze, a na pewno starsze niż Krab - podkreślił.

Dzisiejsze zatwierdzenie umowy dot. kupna armatohaubic Krab, zdaniem Siemoniaka, "jest próbą wizerunkowej ucieczki" od tego, co działo się w Ministerstwie Obrony Narodowej. - [Minister Błaszczak] nie powinien takich decyzji podejmować i jestem przekonany, że nowy minister obrony przejrzy to wszystko - mówił gość TOK FM.

Jednocześnie poseł przypomniał, że osiem lat temu był w takiej samej sytuacji, jednak przyjął inną strategię działania. - Po przegranych wyborach przez kilka tygodni byłem jeszcze ministrem obrony narodowej. Było dla mnie jasne, że żadnych poważnych decyzji nie można w tym momencie podejmować - podsumował gość Mikołaja Lizuta.

Posłuchaj: