,
Obserwuj
Polityka

Kamiński i Wąsik skazani przez sąd. Byli szefowie CBA trafią do więzienia?

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
20.12.2023 10:44
Mariusz Kamiński - były minister spraw wewnętrznych i administracji a obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości został skazany przez sąd na 2 lata więzienia za udział w tzw. aferze gruntowej. Taką samą karę sąd wymierzył jego zastępcy Maciejowi Wąsikowi.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

"Po 2 lata więzienia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika za udział w aferze gruntowej. Podsłuchy, łapówki, przekroczenie uprawnień. Były szef MSWIA traci mandat poselski" - relacjonuje reporter TOK FM Szymon Kępka.

Afera gruntowa i ułaskawienie wbrew Konstytucji

To ponowny wyrok w ciągnącej się od lat sprawie związanej z tzw. aferą gruntową.

Prokuratura skierowała przeciwko Kamińskiemu i Wąsikowi akt oskarżenia we wrześniu 2010 roku. Dla byłego już szefa MSWiA, jego zastępcy oraz ich dwóch podwładnych skończyło się to skazaniem przez warszawski sąd rejonowy na trzy lata więzienia oraz dziewięcioletnim zakazem obejmowania stanowisk.

Sąd uznał, że skazani fałszowali dokumenty, wyłudzali zgody na inwigilację i podżegali do korupcji. Miało to wykazać, że Andrzej Lepper, ówczesny wicepremier i szef współrządzącej z PiS Samoobrony, brał łapówki w zamian za pomoc w odrolnieniu działek na Mazurach.

Działania CBA miały na celu rozbicie Samoobrony, przejęcie części jej polityków i elektoratu przed wyborami w 2007 r. Na Leppera jednak żadnych haków nie znaleziono, wybory PiS po przegranych wyborach musiał oddać władzę koalicji PO-PSL.

Kamiński i Wąsik nie ponieśli jednak kary. W listopadzie 2015 roku zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę. Stało się to, zanim sąd okręgowy rozpatrzył złożoną przez nich apelację. W marcu 2016 r. sąd okręgowy uchylił wyrok sądu rejonowego i wobec aktu łaski prezydenta prawomocnie umorzył sprawę.

Po kilku latach Sąd Najwyższy przekazał ją jednak do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu w Warszawie.

'Porażające informacje' od agenta Tomka. 'To musi być rozliczone'. Brejza wspomniał o Pereirze