advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

TVP po "demokratycznym zamachu". "Duda ma rację"

Koprz
2 min. czytania
22.12.2023 06:35
- Ma rację Duda, nazywając to anarchią. Wyłączenie sygnału TVP Info przy pomocy techników miało cechy anarchii. Ale pamiętajmy, to anarchia względem niekonstytucyjnego prawa - mówił w TOK FM Piotr Pacewicz, redaktor naczelny OKO.press. Jak dodał, ten "demokratyczny zamach" na media publiczne "poznamy po owocach".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Rząd Donalda Tuska przejął władzę w mediach publicznych. W środę odwołał zarząd m.in. TVP i wprowadził tam swoich nominatów. Jednocześnie wyłączono sygnał TVP Info i usunięto z internetu stronę tej stacji. - Wczoraj została w sposób rażący przez pana ministra (kultury Bartłomieja) Sienkiewicza złamana konstytucja - powiedział prezydent Andrzej Duda w Radiu ZET. Dodał, że działania rządu ws. TVP są "bezprawne, to anarchia".

- Ma rację Duda, nazywając to anarchią. Wyłączenie sygnału TVP Info przy pomocy techników miało cechy anarchii. Ale pamiętajmy, to anarchia względem niekonstytucyjnego prawa – mówił w TOK FM Piotr Pacewicz, redaktor naczelny OKO.press.

W ocenie rozmówcy Filipa Kekusza tej "anarchii" trudno było uniknąć, bo PiS wpędziło swoich konkurentów politycznych w pułapkę. - Trzeba jasno powiedzieć, że żyjemy w krainie, w której PiS niezwykle skutecznie zmienił prawo, by pilnować swoich politycznych interesów. Powołał instytucje, np. Radę Mediów Narodowych, które są umocowane w tym PiS-owskim prawie i pilnują interesów partii. W związku z tym jesteśmy w pułapce. Jest PiS-owska legislacja i jeśli będziemy jej przestrzegać, to nie dokonamy zmian prodemokratycznych. Nie znajdziemy takiej ścieżki działania, która w przewidywalnym czasie pozwoliłaby odebrać kontrolę nad mediami publicznymi propagandystom z PiS. Nie znajdziemy takiej cudownej różdżki – stwierdził.

Jak dodał, wszystkie "praworządnościowe" pomysły na to, jak zatrzymać propagandę PiS w TVP, odwołują się do prawniczych "tricków". - Jednym z nich jest ścieżka likwidacji spółek mediów publicznych, a drugim zawieszanie ich zarządów i powoływanie kuratorów – wymieniał i zasugerował, że korzystając z nich, nowa władza dalej pozostałaby w pułapce zastawionej przez partię Jarosława Kaczyńskiego.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

"Trudno, trzeba było ten zamach zrobić"

Zdaniem gościa TOK FM, jeśli już demokratyczny obóz próbuje zatrzymać propagandę PiS w TVP i "idzie w tym na skróty", to zaraz powinien wejść na "porządną drogę ustawową". - Pokazujmy, że już pracujemy nad zmianami np. w ustawie o radiofonii i telewizji, które - tu otwiera się przestrzeń do marzeń - ograniczą wpływ polityków nad mediami publicznymi. Oddadzą czynnikom społecznym przynajmniej część kontroli nad tymi mediami. Po tych owocach poznamy, czy ten demokratyczny zamach (na media publiczne – przyp. red.) znajdzie uzasadnienie. Jeśli zobaczymy media, które cechują się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością, to powiemy: "Trudno, trzeba było ten zamach zrobić, ale za to mamy prawdziwe, demokratyczne media" - podsumował Piotr Pacewicz.