advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Ludzie

Kasowanie punktów karnych po nowemu. Co się zmieni?

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
4 min. czytania
02.05.2026 17:36

MSWiA postanowiło przykręcić śrubę nieostrożnym kierowcom. 3 czerwca w życie wejdą nowe przepisy dotyczące redukcji punktów karnych. "Jest jasny sygnał z MSWiA, że (...) każde przekroczenie prędkości jest złe dla bezpieczeństwa ruchu drogowego" - zauważył w TOK FM dziennikarz stacji Krzysztof Woźniak.

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego
fot. NewsLubuski/East News
  • Od czerwca 2026 roku kurs dla kierowców, którzy będą chcieli skasować część punktów karnych, nie będzie działał na wszystkie wykroczenia. "Sporo jest tych wykroczeń, które wypadną z tej możliwości" - ocenił dziennikarz TOK FM Krzysztof Woźniak.
  • W jaki sposób obecnie kierowcy redukują punkty karne? "Bardzo często to są zwykłe rozmówki o bezpieczeństwie z kierowcami, którzy są często zawodowcami z wieloletnim stażem, którzy idą na ten kurs tylko po to, żeby go odbębnić" - wskazał Woźniak.
  • Zdaniem dziennikarza kursy pozwalające redukować punkty karne powinny ponownie zniknąć z polskich przepisów. "Ktoś, kto jeździ w miarę bezpiecznie i zgodnie z przepisami, a od czasu do czasu coś mu się zdarzy przypadkowo i niechcący, nie jest w stanie w ciągu roku złapać tych 24 punktów" - powiedział.

Zmiany w redukcji punktów karnych. Od czerwca nowe przepisy

W Polsce punkty karne kasują się obecnie automatycznie po roku od daty opłacenia mandatu. Kierowca, który jest niebezpiecznie blisko przekroczenia 24 punktów karnych, może skasować część z nich, raz na pół roku biorąc udział w specjalnym, 8-godzinnym szkoleniu organizowanym przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego (WORD). Pozwala to usunąć do 6 najstarszych punktów karnych - pod warunkiem, że mandat został opłacony.

Od 3 czerwca 2026 roku system ten czekają zmiany. Wtedy w życie ma wejść rozporządzenie przygotowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które wskaże dokładnie za które wykroczenia będzie można redukować punkty karne w WORD-ach. Autor audycji "Skołowani" w TOK FM Krzysztof Woźniak tłumaczył, co dokładnie się zmieni.

- W przestrzeni medialnej pojawiają się oczywiście te wykroczenia, za które nie będzie można redukować punktów karnych. (...) Faktycznie, sporo jest tych wykroczeń, które wypadną z tej możliwości. To między innymi wszelkie przekroczenia prędkości, nawet te do 10 km na godzinę. Jest jasny sygnał z MSWiA, że (...) każde przekroczenie prędkości jest złe dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie zawsze jest tak, że te najcięższe wykroczenia będą wyjęte z tego katalogu wykroczeń, za które będzie można usuwać punkty karne. Ale jest ich naprawdę sporo - szczególnie za wykroczenia niebezpieczne względem pieszych, jak na przykład wyprzedzanie i omijanie pojazdu bezpośrednio i na przejściu dla pieszych. Tym katalogiem jest objęty szereg bardzo ciężkich wykroczeń, w tym np. spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym związanym z celowym prowadzeniem pojazdów drift. Za to nie będzie można redukować punktów karnych - wymieniał gość "Pierwszego Programu".

Za które wykroczenia kierowca nie zredukuje punktów karnych?

1. Najpoważniejsze naruszenia przepisów:

  • prowadzenie pojazdu po alkoholu lub narkotykach;
  • stwarzanie zagrożenia dla życia lub zdrowia innych uczestników ruchu;
  • nieudzielenie pomocy osobom poszkodowanym;
  • korzystanie z pojazdu w sposób niebezpieczny.

2. Wykroczenia wobec pieszych takie jak:

  • omijanie auta, które zatrzymało się, by przepuścić pieszego;
  • wyprzedzanie na przejściu dla pieszych;
  • nieustąpienie pierwszeństwa osobie wchodzącej na pasy;
  • niezatrzymanie się przed osobą z niepełnosprawnością lub o ograniczonej sprawności ruchowej.

3. Lekceważenie znaków i poleceń

Brak możliwości redukcji punktów dotyczy również kierowców, którzy:

  • przejadą na czerwonym świetle;
  • nie zatrzymają się do kontroli drogowej;
  • zignorują polecenia policjanta lub osoby kierującej ruchem.

4. Wykroczenia na skrzyżowaniach i drogach szybkiego ruchu

Do tej grupy należą m.in.:

  • zawracanie na autostradzie lub drodze ekspresowej;
  • nieustąpienie pierwszeństwa pojazdom uprzywilejowanym;
  • inne nieprawidłowe zachowania na skrzyżowaniach;

5. Przekraczanie dozwolonej prędkości

6. Niebezpieczne manewry wyprzedzania

  • wyprzedzanie na przejazdach kolejowych;
  • wyprzedzanie na zakrętach;
  • wyprzedzanie na torach tramwajowych;

7. Naruszenia przy przewozie pasażerów

  • przewożenie dzieci niezgodnie z obowiązującymi przepisami;
  • znaczne przekroczenie liczby pasażerów dopuszczonej w dowodzie rejestracyjnym.
Redakcja poleca

Tak kierowcy pozbywają się punktów karnych. "Jestem przeciwnikiem tego kursu"

Udział w szkoleniu w WORD, które pozwala skasować sześć najstarszych punktów karnych, to koszt około 1000 zł. A co kierowca zyskuje? - Szczęśliwie ja nigdy nie byłem na takim kursie, nie potrzebowałem (...), ale z tego co się dowiadywałem, to na tych szkoleniach jest bardzo różnie, w zależności od tego, gdzie i na kogo trafimy. Bardzo często to są zwykłe rozmówki o bezpieczeństwie z kierowcami, którzy są często zawodowcami z wieloletnim stażem, którzy idą na ten kurs tylko po to, żeby go odbębnić i zredukować sześć punktów karnych, bo niebezpiecznie blisko zbliżają się do granicy 24 punktów. Są tam prezentowane na przykład zdjęcia z wypadków drogowych, pokazywane ich skutki. Jest spotkanie z psychologiem transportu, który mówi, dlaczego tak, a nie inaczej się zachowujemy, dlaczego istnieje coś takiego jak agresja drogowa - opisywał Krzysztof Woźniak w rozmowie z Przemysławem Iwańczykiem.

Autor "Skołowanych" nie krył, że taki sposób kasowania punktów karnych nie do końca mu się podoba. - Jestem przeciwnikiem tego kursu. Ja bardzo się cieszyłem, gdy lata temu został on wyeliminowany z polskich przepisów. Później niestety wrócił. (...) Ktoś, kto jeździ w miarę bezpiecznie i zgodnie z przepisami, a od czasu do czasu coś mu się zdarzy przypadkowo i niechcący, nie jest w stanie w ciągu roku złapać tych 24 punktów - ocenił w rozmowie w TOK FM.

Źródło: TOK FM, gov.pl