Maciej Wąsik obraził reportera TVN24. "Donieś, kapusiu"
Artur Molęda, reporter TVN24, czekał na Macieja Wąsika na placu Zamkowym, gdy polityk PiS opuszczał siedzibę Radia Wnet. Dziennikarz pytał go m.in. o to, czy nadal jest posłem. Wąsik nie chciał z nim rozmawiać, rozmowa prowadzona była w biegu.
Gdy Wąsik przechodził przez ulicę obok pasów dla pieszych, dziennikarz TVN24 nie omieszkał, zwrócić mu na to uwagi. - Donieś, kapusiu – rzucił wtedy polityk, wsiadł do swojego auta i odjechał. Sytuację tę wychwyciło "Szkło Kontaktowe". Wcześniej były zastępca szefa CBA groził ekipie TVN24, że wezwie policję "za nachodzenie" i ruszył dalej.
Sprawa Wąsika i Kamińskiego
Postanowienie marszałka Sejmu w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu poselskiego Macieja Wąsika zostało uchylone przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Na decyzję SN czeka również odwołanie od postanowienia dotyczącego mandatu Mariusza Kamińskiego.
Politycy PiS-u Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali skazani 20 grudnia na dwa lata więzienia. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński poinformował, że 'policja doprowadzi byłych posłów' Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do więzienia. Ale najpierw potrzebne jest "stosowne polecenie sądu". TVN24 podaje, że Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia polecenie wykonania wyroku wyda w przyszłym tygodniu.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>