Wiemy, kto zasiądzie w komisji śledczej ds. Pegasusa. Sejm powołał jej członków
W piątek posłowie wybrali członków komisji śledczej ds. Pegasusa. Zostali nimi: Marcin Bosacki, Joanna Kluzik-Rostkowska i Witold Zembaczyński z klubu Koalicji Obywatelskiej; Mariusz Gosek, Marcin Przydacz, Jacek Ozdoba i Sebastian Łukaszewicz z PiS; Magdalena Sroka z PSL-Trzeciej Drogi; Paweł Śliz z Polski 2050-Trzeciej Drogi; Tomasz Trela z Lewicy oraz Przemysław Wipler z Konfederacji.
Za powołaniem członków komisji głosowało 433 posłów, nikt nie był przeciw. Od głosu wstrzymał się jeden poseł. Większość bezwzględna wynosiła 218 głosów.
- Cieszę, że wreszcie po dwóch latach obstrukcji PiS powstanie komisja śledcza ds. Pegasusa - powiedział Marcin Bosacki. Jak dodał, tylko Polska i Węgry używały tego systemu do inwigilacji polityków.
Szefową komisji został Magdalena Sroka (PSL-TD). Marszałek Szymon Hołownia poinformował, że pierwsze posiedzenie komisji odbędzie się w piątek po zakończeniu głosowań.
Komisja ds. Pegasusa. Czym się zajmie?
Komisja śledcza została powołana przez Sejm w ubiegłą środę. Wtedy jednak nie wybrano jej składu, bo Prezydium Sejmu zdecydowało, że klub PiS ma wyznaczyć nowych kandydatów do tej komisji ze względu na zastrzeżenia do już zgłoszonych: Sebastiana Kalety, Michała Wójcika, Janusza Cieszyńskiego i Jana Kanthaka.
Komisja śledcza ds. Pegasusa ma zbadać legalność, prawidłowość i celowość czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję w okresie od 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r.
Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Będzie również badała, czy działania operacyjno-rozpoznawcze prowadzone z wykorzystanie Pegasusa wobec polskich obywateli były legalne, prawidłowe i celowe.
Pod koniec grudnia 2021 roku agencja Associated Press podała, powołując się na ustalenia grupy Citizen Lab, że za pomocą oprogramowania Pegasus, opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group Technologies, inwigilowani byli adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek, a także senator KO Krzysztof Brejza w czasie, gdy w 2019 roku był szefem sztabu wyborczego KO. Potem opinia publiczna poznała też inne nazwiska osób, które były przez polskie służby inwigilowane. To m.in. lider Agrounii Michał Kołodziejczak.
Co to jest program Pegasus i jak działa? Oto podcasty, które to wyjąśniają