Tusk nie rozumie decyzji Dudy. "Źle zaczął prezydenturę i niestety źle kończy"
Donald Tusk jest w Brukseli, gdzie zaczyna się unijny szczyt. Przed rozpoczęciem obrad pytany był przez dziennikarzy o środowe decyzje prezydenta: podpisanie budżetu, odesłanie go do TK oraz zapowiedź, że odsyłać będzie wszystkie ustawy przyjęte bez udziału Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
- Stawianie ponad interes państwa, interes ludzi, sprawy Kamińskiego i Wąsika jest nie do zaakceptowania - ocenił Tusk. Dodał, że skoro Duda budżet podpisał, to 'z mojego punktu widzenia jako premiera nie ma większych problemów - mamy budżet, państwo będzie normalnie funkcjonowało'.
- Martwi mnie to, że prezydent zapowiada de facto, że ma zamiar do końca swojej kadencji przeszkadzać. Źle zaczął prezydenturę - od zdewastowania systemu prawa w Polsce i niestety źle kończy prezydenturę - ocenił Tusk. Jak przyznał, 'nie rozumie postępowania pana prezydenta'. - Bo ono przynosi same ryzyka, dla prezydenta i dla ojczyzny - uważa premier.
Premier podkreślił, że nie ma w planach wcześniejszych wyborów, bo jest dużo spraw do zrobienia. - Mamy za dużo roboty. (...) Ja tylko bardzo wyraźnie chciałem podkreślić, bo tak jest naprawdę - jeśli nie da się rządzić, bo prezydent będzie przeszkadzał i jeśli będą chcieli wcześniejszych wyborów, to je dostaną. Ale nie sądzę, żeby tam był jakiś entuzjazm po stronie PiS do idei rozwiązania parlamentu i wcześniejszych wyborów - powiedział szef rządu.
- Na koniec dnia - tak mi się wydaje - dadzą Polsce spokój z tymi dziwnymi pomysłami - stwierdził Tusk.
Szczyt UE w sprawie pomocy dla Ukrainy. Orban się ugnie?
W Brukseli rozpoczyna się nadzwyczajny UE szczyt w sprawie pomocy dla Ukrainy. Do tej pory to Węgry blokowały porozumienie w tej sprawie. Budapeszt domaga się m.in. corocznego przeglądu pomocy udzielanej przez UE Ukrainie z możliwością skorzystania z prawa weta. Sprzeciwiają się temu pozostałe państwa członkowskie Unii.
Czy uda się złamać opór premiera Orbana? - Tutaj wszyscy mamy nadzieję, że Orban pójdzie po rozum do głowy. Z całą pewnością najważniejsze jest bezpieczeństwo UE, nie tylko Ukrainy, ale całej Europy, na pewno Polski, ale i Węgier. My w tej sprawie nie możemy ustąpić, jako wspólnota - mówił Donald Tusk.
Unia Europejska grozi Węgrom. Czy Orban się ugnie? 'Jest dosyć sprytny'
Zdaniem premiera 'trzeba Węgrów traktować tak, jak każdego innego członka UE, czyli fair'. - Trzeba stosować uczciwe procedury i reguły gry wobec każdego. - Ale nie ma tutaj przestrzeni na jakiś kompromis w sprawie rządów prawa, korupcji, a przede wszystkim w sprawie wojny ukraińsko-rosyjskiej - mówił Tusk.
Wojna jest nieunikniona? Kowal wskazuje, ile mamy czasu. 'Nasza chałupa jest zagrożona'
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>