,
Obserwuj
Polityka

Rada Gabinetowa. Co to takiego i po co Duda ją zwołał?

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
02.02.2024 11:21
Zwołanie przez prezydenta Andrzeja Dudę Rady Gabinetowej nie będzie miało żadnych daleko idących skutków. - W rzeczywistości politycznej ta Rada niewiele zmienia, bo nie ma uprawnień Rady Ministrów - tłumaczył na antenie TOK FM były prezydent Bronisław Komorowski.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Rada Gabinetowa, której zwołanie ogłosił w czwartek prezydent Andrzej Duda, to kolejny element jego bardzo trudnej relacji z rządem Donalda Tuska. - Takie są skutki politycznych grzechów pierworodnych - powiedział były prezydent Bronisław Komorowski, który był gościem Jacka Żakowskiego w audycji 'Poranek Radia TOK FM'. - Grzechem pana prezydenta Dudy było nadmierne uwikłanie w politykę partyjną, czyli wspieranie tylko i wyłącznie swojego obozu politycznego - argumentował.

Gość audycji nie miał wątpliwości, że źródła problemów należy upatrywać w pierwszych decyzjach prezydenta Dudy, gdy zdestabilizowano fundament demokracji, jakim jest Trybunał Konstytucyjny. 

Rada Gabinetowa to próba polemiki?

Zaplanowana na 13 lutego Rada Gabinetowa to istotny element polskiego porządku prawnego. Prezydent Komorowski stwierdził, że rząd nie może nie przyjąć zaproszenia na Radę Gabinetową, bo możliwość jej zwoływania to wymóg Konstytucji. - Radę Gabinetową prowadzi prezydent i może ją zwoływać, kiedy tylko zechce - stwierdził gość TOK FM. - Mam nadzieję, że pan prezydent nie będzie tego prawa nadużywał - dodał poprzednik Andrzeja Dudy.

- W rzeczywistości politycznej ta Rada niewiele zmienia, bo nie ma uprawnień Rady Ministrów.- wyjaśnił polityk, podkreślając, że Rada Gabinetowa nie podejmuje żadnych decyzji. 

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Prezydent Komorowski tłumaczył, że takie spotkanie głowy państwa z rządem może być pewnym miejscem do dyskusji. - Może być miejscem do podkreślenia wagi jakiegoś problemu z punktu widzenia całościowej polityki państwa polskiego - tłumaczył. Komorowski wspominał, że on zwoływał Radę Gabinetową na przykład w sprawach integracji europejskiej. - Ale było to w zasadzie uzgodnione z rządem, że razem mówimy o sprawach, na których Polsce bardzo zależało, żeby je nagłośnić, wzmocnić przekaz - tłumaczył. 

- Rada może być zwoływana też po to, by prezydent mógł wejść w jakąś polemikę z rządem - przyznał prezydent rządzący w latach 2010-2015. - Tylko to nie pociąga za sobą żadnych daleko idących skutków w postaci decyzji - podkreślił raz jeszcze Bronisław Komorowski.