advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Roman Giertych znowu nie głosował ws. aborcji. Teraz poseł KO się tłumaczy

oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
12.07.2024 16:08
Roman Giertych nie wziął udziału w piątkowym głosowaniu ws. depenalizacji pomocnictwa w aborcji. Ustawa głosami PiS, Konfederacji i znacznej części PSL-u przepadła. Giertych we wpisie na portalu X wyjaśnił swoje postępowanie.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Nowelizacja Kodeksu karnego, która zakładała depenalizację pomocnictwa w przeprowadzeniu aborcji, nie została przyjęta przez Sejm. Za odrzuceniem projektu przygotowanego przez Lewicę głosowała większość Polskiego Stronnictwa Ludowego, PiS oraz Konfederacja i Kukiz'15. W głosowaniu nie wzięło udziału trzech posłów klubu KO. Wśród nich Roman Giertych

Gdyby trzech posłów z KO zagłosowało - jak reszta klubu - za zmianami w prawie, to mielibyśmy remis.

Roman Giertych we wpisie w portalu X wyjaśnił swoje zachowanie. "Wiele moich poglądów ewoluowało, ale nie jestem Moniką Pawłowską a rebours. Dzisiaj ze względu na szacunek do poglądów jednak zdecydowanej większości wyborców KO oraz do dyscypliny klubowej postanowiłem nie brać udziału w glosowaniu nad projektem Lewicy" - napisał Giertych.

Giertych unika udziału w głosowaniach ws. aborcji

To nie pierwszy raz, kiedy Giertych unika udziału w głosowaniach sejmowych w sprawie liberalizacji restrykcyjnych przepisów antyaborcyjnych.

Przypomnijmy, że nie jest to pierwszy raz, gdy Giertych unika głosowania ws. aborcji. Także w kwietniu, gdy Sejm decydował o skierowaniu do dalszych prac czterech projektów Lewicy, KO i Trzeciej Drogi, to Giertych nie zagłosował. Wtedy mówił, że miał "ważny powód".

Tak jak w piątkowym głosowaniu, także wtedy w klubie KO obowiązywała dyscyplina głosowania.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>