Bodnar szykuje ważne zmiany. "Kompleksowe rozwiązanie" w sprawie neosędziów
Nowe kłopoty Michała Kuczmierowskiego - sąd wydał w poniedziałek Europejski Nakaz Aresztowania byłego szefa Państwowej Agencji rezerw Strategicznych. Kuczmierowskiemu prokuratura zarzuca udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Dominika Wielowieyska pytała o sprawę Kuczmierowskiego min. Adama Bodnara. Szef resortu sprawiedliwości przypomniał, że ENA działa też w Wielkiej Brytanii. A to tam przebywa były szef RARS, co sam ujawnił w rozmowie z wPolityce.pl. - Europejski Nakaz Aresztowania jako instytucja prawna obowiązuje też w Wielkiej Brytanii, mimo że ta wystąpiła z Unii Europejskiej - mówił Bodnar, przypominając, że sprawa Kuczmierowskiego zaczęła się jeszcze w 2023 roku (czyli kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość).
Będą zmiany ws. sędziów. 'Proszę poczekać na piątek'
Prowadząca "Poranek Radia TOK FM" Dominika Wielowieyska pytała ministra o słynną sprawę podpisu Donalda Tuska pod nominacją dla neosędziego z Sądu Najwyższego. Jak ocenił, zarzut, że Donald Tusk "zalegalizował neosędziego, jest nadmierny". – Poza tym premier przyznał się do błędu. Rzadko się zdarza, żeby w takiej sytuacji, tak głośnej i mocnej, premier otwarcie powiedział: tak przyznałem się do błędu, a przecież taka deklaracja miała miejsce kilka dni temu - powiedział.
Adam Bodnar zapowiedział też w TOK FM, że jeszcze w tym tygodniu przedstawi założenia do projektów ustaw, które dotyczyć będą zarówno statusu sędziów, jak i przyszłego Sądu Najwyższego. Jak podkreślił, konieczna będzie korekta ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. - Fundamentem tych wszystkich zmian, które będą proponowane, jest kwestia weryfikacji statusu sędziów - zaznaczył.
- A czy sędziowie SN na czele z I prezes Małgorzatą Manowską stracą status sędziów Sądu Najwyższego? - pytała Wielowieyska.
- Proszę poczekać na piątek. To będzie bardzo kompleksowe i szczegółowe rozwiązanie - odpowiedział krótko Bodnar.
Tłumaczył, że jeżeli teraz zdradzi szczegóły, to "społeczeństwo będzie oczekiwało, że stanie się to już, od razu, pierwszego dnia". A to nie takie proste. - Wszystko będzie przygotowane w taki sposób, aby ustawy, mam nadzieję, zostały przyjęte oraz gotowe do podpisu prezydenta, który chce współpracować w kontekście rozwiązywania problemu praworządności w Polsce - szef MS.
Na uwagę, że pojawiają się głosy, że zmiany w sądownictwie i tak idą zbyt wolno, minister przypomniał, że odwołanych ze stanowiska zostało już ok. 80 prezesów sądów. - Po drugie, właśnie we wrześniu będą pierwsze sprawy przed SN dotyczące uchylenia immunitetu dla sędziów, którzy byli zaangażowani w aferę hejterską - mówił. Wyliczył też, że Prokuratura Krajowa prowadzi bardzo zaawansowane postępowania oraz że "ad hoc udało się zablokować cały szereg tych poważnych, można powiedzieć politycznych, spraw dyscyplinarnych w stosunku do sędziów". - Myślę, że w tych warunkach ustrojowych, ministerstwo, rząd robią co możliwe, aby dokonywać zmian w wymiarze sprawiedliwości - podsumował w TOK FM prof. Adam Bodnar.