,
Obserwuj
Polityka

Rafał Trzaskowski uratuje Hołownię? Marszałek w roli "fajnego rozjemcy"

tokfm.pl, oprac. AS tokfm.pl
3 min. czytania
18.11.2024 17:07
Szymon Hołownia, decydując się na kandydowanie na prezydenta, przysłużył się szefowi PSL-u - oceniła Estera Flieger w "Sabacie symetrystów" w TOK FM. Decyzję Hołowni skrytykował Michał Danielewski, redaktor naczelny OKO.press. - To jest zupełnie dziwaczna formuła i wydaje mi się trochę śmieszna - mówił.
|
|
fot. Wojciech Habdas / Agencja Wyborcza.pl

Nie wiadomo, kto będzie kandydatem KO na prezydenta. PIS nie zdradził, kto powalczy o schedę po Andrzeju Dudzie. Ale wiemy za to, że Szymon Hołownia będzie walczył o prezydenturę. I... robił konkurencję kandydatowi najsilniejszemu ugrupowaniu obozu rządzącego - Koalicji Obywatelskiej.

- Władysław Kosiniak-Kamysz w tej chwili odetchnął z ulgą. Sam nie musi startować, narażając się na poparcie wynoszące 2,6 proc., jak to było w ostatnich wyborach prezydenckich, w których startował - mówiła Estera Flieger w 'Sabacie symetrystów' w TOK FM.

Hołownia na prezydenta. Absurdalna  i szkodliwa formuła 

Krytycznie pomysł startu Hołowni ocenił Michał Danielewski. - Była kiedyś taka piosenka, w której w refrenie były słowa: 'Jako mąż i nie mąż'. Szymon Hołownia będzie takim kandydatem partyjnym, niepartyjnym. To absurdalna formuła - powiedział redaktora naczelny OKO.press.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Danielewski uważa, że takie rozwiązanie jest szkodliwe dla Polski 2050. - Jeśli lider partii odżegnuje się od szyldu swoje partii w wyborach, to jest to jakaś zupełnie dziwaczna formuła i wydaje mi się trochę śmieszna - ocenił rozmówca Grzegorza Sroczyńskiego.

'To nie przypadek'. Szymon Hołownia kandydatem na prezydenta. 'Karty na stole'

Hołownia ryzykuje. To Trzaskowski może być jego szansą

Według Danielewski również Szymon Hołownia ryzykuje, bo 'źle ocenia sytuację'. - Ryzykuje bardzo słabym wynikiem, ponieważ, tak czy owak, wszystkie kandydatury będą musiały wejść w konflikt, bo taka jest natura wyborów prezydenckich - wyjaśnił. A Hołownia będzie występował jako marszałek Sejmu - reprezentant rządzącej koalicji, więc będzie miał problem, aby przedstawić 'wizerunek człowieka spoza układu partyjnego'. - Łączącego, a nie dzielącego. To jest niezbyt logiczne i nie wróżę sukcesu tak poprowadzonej kampanii - dodał.

Estera Flieger zwróciła uwagę, że Szymon Hołownia myli się, oceniając, że Polki i Polacy 'nie chcą polityki'. Według dziennikarki 'Rzeczpospolitej' lider Polski 2050 strzela sobie 'w stopę', bo buduje przekaz, w którym mówi: 'Patrzcie, wszedłem do polityki i teraz się od niej odcinam'. - Pojawia się pytanie, co pan osiągnął w polityce. Zamiast mówić o swoich osiągnięciach, on mówi, że w sumie to jest w niej, ale nie jest - stwierdziła gościni 'Sabatu symetrystów'.

Drugie dno zatrzymania Sutryka? To mogła być wiadomość od CBA do kogoś innego

Ale Hołownia nie jest całkowicie bez szans. Zdaniem Danielewskiego szansy marszałka można upatrywać w tym, że t o Rafał Trzaskowski będzie kandydatem KO w przyszłorocznych wyborach. Dziennikarz ocenił, że marszałek Sejmu mógłby w kampanii wystąpić wtedy jako lider partii będącej częścią koalicji rządowej, "ale jako taki fajny rządowy rozjemca". - Mógłby budować swoją kampanię wokół tego, że "my tu rządzimy, kłócimy się w koalicji, ale ja na stanowisku prezydenta będę strażnikiem, żebyśmy się do końca nie pokłócili" - wyjaśnił.