"Poprzednia władza była fatalna, ta rozczarowuje". Nowy kandydat w wyborach prezydenckich
Piotr Szumlewicz, znany działacz związkowy i przewodniczący Związkowej Alternatywy zapowiedział swój start w wyborach prezydenckich.
"Poprzednia władza była fatalna, nowa rozczarowuje. Polskie społeczeństwo potrzebuje wysokiej jakości usług publicznych, sprawnej, dobrze opłacanej administracji, transparentnych procedur" - napisał w mediach społecznościowych.
Szumlewicz kandydatem na prezydenta. Jakie są postulaty związkowca?
Szumlewicz przedstawił też część swoich postulatów. "Jako jedyny kandydat na prezydenta walczę o znacznie wyższe płace dla setek tysięcy osób pracujących w niedziele i święta: pracowników handlu, gastronomii, ochrony zdrowia, kultury, rozrywki, energetyki czy transportu. Pozostałych kandydatów ci ludzie nie interesują" - wskazał. I zapowiedział, że jedną z jego pierwszych inicjatyw jako prezydenta byłyby 2,5 razy wyższe stawki za pracę w niedziele i święta.
1000 złotych dla wybrańców? 'Jedni są wściekli, drudzy zaniepokojeni'
Związkowiec krytycznie ustosunkował się do części obowiązujących programów socjalnych. "Jestem krytyczny wobec programu Rodzina 800+, babciowego, wydawania miliardów dla górników, rolników czy księży! Głównym obowiązkiem państwa nie jest chaotyczne rozdawanie pieniędzy, tylko wysokiej jakości usługi publiczne. To będzie główny wątek mojej kampanii prezydenckiej" - wskazał Szumlewicz.
Start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich ogłosili już też: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, marszałek Sejmu i szef Polski 2050 Szymon Hołownia, Karol Nawrocki - popierany przez PiS, Sławomir Mentzen z Konfederacji oraz Marek Jakubiak z koła Wolni Republikanie.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>