,
Obserwuj
Polska

Stwierdzenie nieważności małżeństwa. Ekspertka o Wiśniewskim i Mandarynie: Ciekawy przypadek

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
3 min. czytania
02.08.2026 08:05

Tematem najnowszego odcinka "Tajemnic Kościoła" było stwierdzenie nieważności małżeństwa, popularnie (lecz błędnie) nazywane "kościelnymi rozwodami". - Stwierdzenie nieważności małżeństwa nie ma z rozwodami nic wspólnego - podkreślała w tokfm.pl adwokat kościelna Katarzyna Magnuszewska. By to wyjaśnić, użyła przykładu polskich celebrytów.

Marta Wiśniewska i Michał Wiśniewski znowu są razem
Marta Wiśniewska i Michał Wiśniewski znowu są razem
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER
  • czym jest stwierdzenie nieważności małżeństwa;
  • dlaczego termin "rozwód kościelny" jest niepoprawny;
  • czym stwierdzenie nieważności małżeństwa różni się od rozwodu;
  • którzy polscy celebryci i politycy uzyskali stwierdzenie nieważności małżeństwa;

Stwierdzenie nieważności małżeństwa a rozwód. Jakie są różnice?

W przestrzeni publicznej popularny jest termin "rozwód kościelny". Katarzyna Magnuszewska w "Tajemnicach Kościoła" tłumaczyła, dlaczego jest on niepoprawny. - W Kościele można uzyskać stwierdzenie nieważności małżeństwa, które jest zupełnie inne niż rozwód i skutki stwierdzenia nieważności małżeństwa są również inne, niż rozwodu. Skutki rozwodu cywilnego są takie, że oboje małżonkowie są rozwodnikami, a w przypadku stwierdzenia nieważności małżeństwa kobieta jest panną, a mężczyzna kawalerem. I dlatego nie możemy mówić, że Kościół pozwala na rozwody lub, że Kościół wprowadził rozwody, bo proces kościelny o stwierdzenie nieważności małżeństwa nie ma z rozwodami nic wspólnego - wyjaśniała w podcaście tokfm.pl adwokat kościelna i pracownica Warszawskiego Sądu Metropolitalnego.

Proces stwierdzenia nieważności małżeństwa również przebiega zupełnie inaczej niż sprawa rozwodowa. - Każdy zeznaje osobno, bez publiczności, bez ławy przysięgłych, a przesłuchuje ksiądz albo osoba świecka. Jest bardziej kameralnie - opisywała Magnuszewska w rozmowie z Martą Zdanowską, która zauważyła, że "to zupełnie inaczej, niż w sądzie cywilnym, gdzie jest publiczność i strony wysłuchują się nawzajem". Prawniczka przyznała jej rację i wskazała, że nie każdy ma w związku z tym całym procesem dobre wspomnienia. - Niektórzy mówią, że oczekiwali od sądu kościelnego czegoś innego, na przykład więcej empatii - powiedziała.

Quiz: Trudny quiz o wydarzeniach mijającego tygodnia. Sprawdź, czy śledzisz newsy uważnie!

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 Czyją kandydaturę na stanowisko wicemarszałka Sejmu zgłosił w poniedziałek klub PiS?

    Przypadek Jacka Kurskiego. "Publiczne zgorszenie"

    Ubieganie się o stwierdzenie nieważności małżeństwa jest w Polsce coraz popularniejsze, o czym - jak wskazała ekspertka - świadczy rosnąca liczba kancelarii kanonicznych. Powód może być zaskakujący. - Myślę, że do "rozpromowania" procesów kościelnych przyczynili się celebryci - oceniła. Swoje małżeństwa unieważnili m.in. aktorka Katarzyna Skrzynecka, kojarzeni z prawicą dziennikarze Wojciech Cejrowski i Anna Popek oraz Jacek Kurski z Prawa i Sprawiedliwości.

    Przypadek Kurskiego wywołał szczególne poruszenie. Po uzyskaniu stwierdzenia nieważności trwającego blisko ćwierć wieku małżeństwa z pierwszą żoną, polityk wziął drugi ślub kościelny, mimo zakazu wydanego przez Gdański Trybunał Metropolitarny. - Nie brałam udziału w procesie kościelnym pana Jacka Kurskiego i nie znam akt sprawy, więc wolałabym się nie wypowiadać, ale (...) to budziło publiczne zgorszenie - skomentowała Katarzyna Magnuszewka.

    Ślub kościelny wzięli także Michał Wiśniewski i Marta Wiśniewska znana jako Mandaryna. Para rozwiodła się po trzech latach małżeństwa, w 2006 roku. Potem Wiśniewski miał jeszcze trzy żony, a w ostatnich tygodniach Wiśniewscy ogłosili, że znów są razem.

    "Przed Bogiem Wiśniewski cały czas jest mężem Mandaryny"- oznajmił na łamach "Super Expressu" biskup Antoni Długosz, a gościni tokfm.pl potwierdziła. - To jest bardzo ciekawy przypadek. (...) Mimo że się rozwiedli, to ich małżeństwo kościelne nadal trwało. Rozwód cywilny nie ma w skutkach anulowania małżeństwa kościelnego, dlatego oni są nadal małżeństwem kościelnym. To małżeństwo z Martą Wiśniewską jest nadal aktualne. Na forum kościelnym nic się w tym zakresie nie zmieniło - podkreśliła gościni "Tajemnic Kościoła".

    Źródło: tokfm.pl, Super Express, Onet