,
Obserwuj
Polityka

Bliżej likwidacji CBA? Tusk rzuca gromy. "Rozpleniło się tam zło"

PAP
2 min. czytania
10.12.2024 13:24
Ostatnie lata Centralnego Biura Antykorupcyjnego, to drwina z misji, którą miała kierować się ta służba, gdy powstawała - powiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu, który zajmuje się projektem ustawy likwidującej tę służbę specjalną.
|
|
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER / Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

- Nikt z nas nie miał wątpliwości, że to co działo się z tą służbą przez ostanie lata było de facto drwiną z misji, do jakiej była powołana ta służba, wtedy kiedy powstawała - podkreślił Tusk.

Według premiera te lata pokazały, że poprzednicy używali bezwzględnie różnych metod do walki politycznej, metod, w których także udział brały służby państwowe. - Wszyscy w Polsce mieli coraz bardziej przygnebiające wrażenie, że instytucja powołana do walki z korupcją, tak naprawdę kryła władzę i raczej zajmowała się opozycją - stwierdził.

Przypomniał, że ideą powstającego Biura było dokładnie coś odwrotnego - 'usytuowanie CBA miało zagwarantować, że ta służba będzie przede wszystkim patrzyła władzy na ręce'.

- Została zdeprawowana przez naszych poprzedników - dodał.

Afera Pegasusa. Były szef CBA wylicza, kto trzyma służby 'za twarz'

"Projekt wypali zło"

Premier ocenił, że 'przygotowany projekt wypali zło, które rozpleniło się w tej instytucji', a zmiana przygotowana przez szefa MSWiA spowoduje, że państwo będzie skuteczniejsze w ściganiu korupcji.

- Przede wszystkim służby przeznaczone do zwalczania korupcji, przestępczości gospodarczej, łapówkarstwa będą skoncentrowane na tych, którzy władze wykonują, a nie na opozycji - podkreślił szef rządu.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>