,
Obserwuj
Polityka

Burza po słowach Nawrockiego. "Czy już wywiesza białą flagę przed Putinem?"

Maciej Głogowski
3 min. czytania
10.01.2025 08:38
- Może jednak lepiej, jak mówi: "Nie mam zdania" niż wtedy, kiedy to zdanie zaczyna mieć - tak ostatnią wypowiedź Karola Nawrockiego o Ukrainie skomentowała w TOK FM politolożka dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz. Oburzenia słowami kandydata PiS nie krył też redaktor Jacek Żakowski.
|
|
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER / WOJCIECH STROZYK/REPORTER
  • Karol Nawrocki zadeklarował, że "na dzień dzisiejszy nie widzi Ukrainy w żadnej strukturze, ani w Unii Europejskiej, ani w NATO".
  • Jak oceniła politolożka dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz komentarz dotyczący naszych relacji z Ukrainą odbywa się pod hasłem: "Nie mów, co wiesz, chłopie. Wiedz, co mówisz".
  • - Ciekaw jestem, co Nawrocki myśli o przyszłości wojny w Ukrainie. Czy już wywiesza białą flagę przed Putinem, bo takie jest wrażenie - skomentował w kolei Jacek Żakowski

 

MSZ Ukrainy oznajmiło w czwartek wieczorem, że odrzuca 'manipulacyjne oświadczenia' kandydata na prezydenta Polski Karola Nawrockiego i uznało, że polityk przedkłada koniunkturalne względy nad strategiczne interesy bezpieczeństwa własnego kraju, dobrosąsiedzkie relacje oraz wartości wolności i demokracji. Nawrocki powtórzył w czwartek, że nie wyobraża sobie, by Ukraina, państwo, które - jak powiedział - nie rozlicza się ze swojej przeszłości, współtworzyło międzynarodowe instytucje jak Unia Europejska czy NATO.

Zdumienia wypowiedziami kandydata PiS nie kryła na antenie TOK FM dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz. - Już może jednak lepiej, jak on mówi: "Nie mam zdania" niż kiedy to zdanie zaczyna mieć - stwierdziła, odnosząc się do tego, że Nawrocki nie chciał komentować chociażby sprawy Romanowskiego i jego ucieczki na Węgry.

"Nie mów, co wiesz, chłopie. Wiedz, co mówisz"

 

W ocenie gościni TOK FM ostatnia wypowiedź Karola Nawrockiego pokazuje, że jest on ciągle nieprzygotowany do "szacownej funkcji kandydata". - Tak naprawdę komentarz dotyczący naszych relacji z Ukrainą odbywa się pod hasłem: "Nie mów, co wiesz, chłopie. Wiedz, co mówisz" - podkreśliła w rozmowie z Wojciechem Muzalem.

 

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >

Przestrzegała też przed korzystaniem z antyukraińskich nastrojów. Tym bardziej, że po pierwszej euforii i chęci niesienia pomocy Ukraińcom, a także ogromnym współczuciu, Polacy zaczęli odczuwać "pewne niewygody". - W momencie, kiedy mamy na ponad 1 milion gości, to jasne jest, że same anioły tu do nas nie przyjechały - zwróciła uwagę.

Inna rzecz, jak zastrzegła politolożka, że Polacy w ogóle lubią szukać dziury w całym, a sytuacja "świetnie się do tego nadaje". Tyle, że jak mówiła, bazując na tych nastrojach, nie należy teraz rozliczać kwestii ukraińsko-polskich, bo to nic innego jak stawianie "rządu ukraińskiego pod ścianą". - Ukraina naprawdę krwawi, a pan Zełenski ma inne znacznie trudniejsze sprawy - skwitowała w TOK FM.

Co po wyborach prezydenckich? Jest scenariusz, w którym za chwilę znów będą wybory

 

Nawrocki wywiesza białą flagę przed Putinem?

 

Do wypowiedzi obywatelskiego kandydata na prezydenta odniósł się też w swoim przeglądzie prasy Jacek Żakowski. - Chciałem zapytać, czy zdaniem pana Nawrockiego, to jest nasza wojna czy nie? Czy od wyniku tej wojny zależy niepodległość Polski czy nie zależy? Zwłaszcza gdy mamy takiego nowego prezydenta USA (Donalda Trumpa) - komentował w "Poranku Radia TOK FM".

- Ciekaw jestem, co Nawrocki myśli o przyszłości wojny w Ukrainie. Czy już wywiesza białą flagę przed Putinem, bo takie jest wrażenie - dodał.

 

Nawrocki nie widzi Ukrainy w UE i NATO

 

W środę w Polsat News Karol Nawrocki zapytany czy widzi Ukrainę w NATO, odpowiedział, że ma stałe zdanie w tej kwestii i wyrażał je już jako prezes IPN - wiąże się ono z kwestią zbrodni wołyńskiej.

- Na dzień dzisiejszy nie widzę Ukrainy w żadnej strukturze, ani w Unii Europejskiej, ani w NATO, do momentu rozstrzygnięcia tak ważnych dla Polaków także spraw cywilizacyjnych - powiedział kandydat na prezydenta. Dodał, że "nie może być częścią międzynarodowych sojuszy państwo, które nie jest w stanie rozliczyć się z bardzo brutalnej zbrodni na 120 tys. swoich sąsiadów" i które "robi kolejne uniki".