PiS szykuje "ostre narzędzia" na finał kampanii prezydenckiej. "Mają mniej barier moralno-etycznych"
- Liderami wyścigu o prezydenturę są - niezmiennie - jak pokazują sondaże: Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki. Ale zmniejsza się dystans między popieranym przez PiS Nawrockim i trzecim w zestawieniach Sławomirem Mentzenem. Według sondażu firmy badawczej Opinia24 dla RMF FM na prezesa IPN-u chce zagłosować 21,7 proc. ankietowanych, a na Sławomira Mentzena 16,8 proc. Trzaskowski cieszy się poparciem 30,9 proc.;
- Jak ocenił w TOK FM prof. Andrzej Zybała, PiS może szykować szczególnie mocną końcówkę kampanii. Ekspert mówił o "ostrych narzędziach", które mogą zwiększyć poparcie dla Nawrockiego i zagwarantować mu wejście do drugiej tury wyborów;
- Ekspert uważa, że Konfederacja dogada się z PiS w sprawie poparcia dla Nawrockiego w rozstrzygającej turze wyborów. Grać będą o wysoką stawkę. - Dzisiaj jest mowa o tym, że Konfederacja będzie chciała, żeby premierem w ewentualnym rządzie Konfederacji i PiS-u był konfederata - powiedział.
Karolowi Nawrockiemu cały czas nie udaje się "przeskoczyć" poparcia, jakim cieszy się w sondażach popierające go Prawo i Sprawiedliwość. Są też badania, które pokazują nie tylko, że z większa się przewaga Rafała Trzaskowskiego nad prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, ale także maleje dystans między Nawrockim a trzecim w prezydenckim wyścigu Sławomirem Mentzenem. Czy polityk Konfederacji wskoczy do drugiej tury wyborów? - Mentzen dosyć zręcznie prowadzi kampanię. W lutym ma zaplanowanych bodajże ponad 40 spotkań. Ponadto jego przekaz jest dosyć zręcznie wytworzony, jest dosyć uproszczony - komentował w TOK FM prof. Andrzej Zybała ze Szkoły Głównej Handlowej.
Politolog tłumaczył, że Mentzen i Konfederacja "bardzo dobrze manipulują swoim programem". - Mają dosyć młody zespół i te manipulacyjne przekazy gospodarczo-ekonomiczne mogą być atrakcyjne. I to jest potężne wyzwanie dla sił, takich jak obecna koalicja rządząca, które mają często mentorskie podejście: "My wam, wyborcom wytłumaczymy, jak jest". Natomiast tamci mówią, że my rozwiążemy te problemy i się nie martwcie. To jest potężne wyzwanie - ocenił.
Wybory prezydenckie. Kto powalczy z Trzaskowskim w drugiej turze?
Zdaniem rozmówcy Filipa Kekusza nie należy jeszcze przekreślać szans Karola Nawrockiego na walkę o prezydenturę w drugiej turze wyborów. Szczególnie jeśli - jak mówił - jego sztab wyborczy ma przygotowany specjalny plan. - Nie jest wykluczone, że PiS szykuje ostre narzędzia na końcówkę kampanii. Część naszych wyborców jest niezdecydowanych i dopiero okoliczności, które wytworzą partie pod koniec, powodują, że głosują w taki czy inny sposób - powiedział gość sobotniego "Poranka Radia TOK FM".
Czego możemy się spodziewać? - Tak sobie myślę, że np. jeśli wytworzą zamieszanie wokół kwestii imigrantów, to niewykluczone, że część wyborców uda im się przestraszyć i wytworzyć klimat generalnego zagrożenia. Wtedy kandydat Pis-owski ma tę amunicję w postaci dezinformacji. Oni mają mniej barier moralno-etycznych, żeby nie głosić oczywistych nieprawd. To ich bardzo uprzywilejowuje w kampanii - argumentował prof. Zybała.
A to z kolei osłabia szanse Mentzena. - Myślę, że PiS w końcówce kampanii będzie zdesperowany i wyciągnie wszelkie instrumenty, które zapewnią Nawrockiemu wejście do drugiej tury. I nie jest wykluczone, że on będzie miał wtedy duże szanse - decydujące będzie to, jak go sprofilują, a to może być bardzo brutalne - uważa gość TOK FM.
Karol Nawrocki ma klapki na oczach. 'Zafiksował się'
PiS dogada się z Konfederacją?
Na finałowym etapie kluczowe może być więc to, kogo będzie wspierał kandydat, który zajmie trzecie miejsce. Zdaniem prof. Zybały Prawo i Sprawiedliwość jest się w tej sprawie gotowe dogadać z Konfederacją.
- Nawrocki prawdopodobnie wynegocjuje poparcie od Mentzena za wysoką stawkę. Dzisiaj jest mowa o tym, że Konfederacja będzie chciała, żeby przyszłym premierem - w ewentualnym rządzie Konfederacji i PiS-u - był właśnie konfederata - podsumował ekspert ze Szkoły Głównej Handlowej.