Jeden "poczuł krew", drugi "wkłada nogę między drzwi". Kto zyska na "wtopie Nawrockiego"?
- Sławomir Mentzen zaatakował Karola Nawrockiego i PiS na platformie X;
- Kandydat Konfederacji na prezydenta liczy na rosnące poparcie;
- 'Mentzen i jego sztab uznał, że wtopa Nawrockiego jest takiej skali, że może się uda wejść do drugiej tury' - ocenił w TOK FM Piotr Pacewicz z OKO.press;
- Zwrócił też uwagę, że afera Nawrockiego pokazuje problem z mieszkaniami w Polsce, a obywatele mogą zyskać na nagłośnieniu tematu.
Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta, na portalu X uderzył w Karola Nawrockiego. "Całą kampanię atakowałem Trzaskowskiego i Tuska. Bo sobie na to zasłużyli. Oszczędzałem Nawrockiego, pomimo tego, że nie wydawał się najlepiej wybranym kandydatem. Ale są pewne granice, które Nawrocki, a wy razem z nim, przekroczyliście. I nie dam sobie wmówić, że tolerowanie obrzydliwych rzeczy jest dobre dla Polski. (…) Wiadomo, że pisowcy nie tylko na urlop jeżdżą dla Polski. Kradną też dla Polski, przecież nie dla siebie. (…) Jestem w polityce po to, żeby wreszcie było normalnie. Gdyby mi zależało na stołkach i pieniądzach, gdyby mi pasowało kłamanie i bronienie patologii, to bym się w PiS odnalazł, ale nie bez powodu mnie tam nie ma", napisał.
- Ewidentnie kandydat Konfederacji poczuł krew. Widzi, że zwierzyna krwawi i trzeba ją dobić. Ale obstawiam, że to się nie stanie - oceniła w TOK FM Agata Kondzińska, dziennikarka "Gazety Wyborczej". Jak tłumaczyła, "zostało zbyt mało czasu do pierwszej tury". - Żelazny elektorat Prawa i Sprawiedliwości spowoduje, że to ich kandydat będzie walczył w drugiej turze z Rafałem Trzaskowskim - podkreśliła.
Agata Kondzińska zwróciła także uwagę na wypowiedź wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka, który nie chciał odcinać się od ewentualnego przyszłego koalicjanta. - Opowiadał, że to właściwie kwestia moralna, że to sprawa prywatna, więc dajmy już temu spokój i róbmy swoje. Niech ta kampania się toczy dalej - relacjonowała. Zastrzegła przy tym od razu, że "Mentzen próbował te drzwi zamykać, a Bosak między drzwi wkładał nogę, żeby jednak zostały uchylone". - W polityce można powiedzieć wszystko, a potem zapomnieć - podkreśliła rozmówczyni Karoliny Lewickiej, przypominając niegdysiejszą walkę PiS-u z PSL-em.
Czarnek broniąc Nawrockiego, popełnił duży błąd. Sprawą zajął się UODO
Prowadząca audycję podkreśliła, że Krzysztof Bosak sprostował słowa Jacka Sasina o tym, że "koniec paktu o nieagresji z Konfederacją" ze strony PiS-u nie nastąpił. - Ani formalnego, ani nieformalnego sojuszu nie było. Mentzen rywalizuje z Nawrockim - przywołała słowa Bosaka Karolina Lewicka.
Ustawa o asystencji. Na wtopie Nawrockiego zyskają obywatele?
W ocenie Piotra Pacewicza z OKO.press, także gościa TOK FM, na aferze z mieszkaniami Nawrockiego "każdy chce coś ugrać" - Mentzen i jego sztab uznał, że wtopa Nawrockiego jest takiej skali, że może się uda wejść do drugiej tury. W oczywisty sposób Donald Tusk i cały jego obóz próbuje to wykorzystać. Najbardziej merytorycznie próbuje to jednak wykorzystać Lewica, która podnosi sprawę mieszkań - wskazał.
Inna rzecz, jak wskazał gość TOK FM, że na aferze Nawrockiego obywatele mogą tylko zyskać.
- Pojawia się autentyczne pytanie, co zrobić z problemem mieszkaniowym w Polsce. To kapitalny przykład, że ustawa o asystencji jest potrzebna -przekonywał.
Według redaktora OKO.press sytuacja pana Jerzego (to od niego Karol Nawrocki przejął mieszkanie), który trafił do DPS-u, pokazuje, jak słabo działa cały system. - Stary człowiek zostaje wykorzeniony i wrzucony do umieralni, jaką jest DPS. Opieka w domu jest tańsza i skuteczniejsza. To może być jeden z zysków obywatelskich tej sprawy - skomentował Pacewicz.
Zaapelował też, by ograniczyć lub zakazać sprzedaży mieszkań z bonifikatą. - To jest po prostu diaboliczny pomysł, który wręcz zachęca do takich przekrętów jak ten Nawrockiego - podsumował gość TOK FM.
Posłuchaj: