PSL ma sposób na Nawrockiego? Posłanka KO idzie krok dalej. "Po co się ograniczać"
- Według "Rzeczpospolitej" PSL namawia koalicjantów do "szachowania" Karola Nawrockiego, przedstawiając mu do podpisania ustawy dotyczące aborcji i związków partnerskich;
- Dorota Łoboda w "Wywiadzie politycznym" komentowała: "Idźmy na całość. Po co się ograniczać";
- Jak dodała polityczka, Polacy mają dość konfliktów wewnątrz koalicji;
- Łoboda wytknęła też PSL, że wyciąga tematy aborcji i związków partnerskich, choć samo ma inne poglądy w tej sprawie niż reszta obozu rządzącego.
"Rzeczpospolita" informowała niedawno o strategii wobec nowej głowy państwa, do jakiej pozostałych koalicjantów mieliby chcieć przekonać ludowcy. Pomysł miałby dotyczyć aborcji oraz związków partnerskich, czyli kwestii, które budziły kontrowersje w samej koalicji rządzącej. - Chodzi o to, by postawić prezydenta Karola Nawrockiego w trudnej sytuacji. Jeśli podpisze taką ustawę, to będzie alienował swój bardziej konserwatywny elektorat, a być może ściągnie na siebie też krytykę Kościoła - mówił dziennikowi jeden z polityków PSL.
- To jest świetna strategia. Jeżeli chcemy stawiać prezydenta w niewygodnej sytuacji, podsuwając mu ustawy, które on będzie wetował, to idźmy na całość. Podsuńmy mu związki partnerskie i legalną aborcję do 12. tygodnia, po co się ograniczać. To są półśrodki - komentowała ten pomysł w "Wywiadzie Politycznym" Dorota Łoboda, posłanka KO, przewodnicząca Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży.
Jak mówiła, "osoby LGBT nie oczekują tego, że będzie ustawa o statusie osoby najbliższej". - Rozumiem, że ministra (Katarzyna) Kotula szuka teraz wyjść z tej trudnej sytuacji i trochę obniża oczekiwania - dodała.
Kotula ma nowy plan ws. związków partnerskich. Ministra w TOK FM apelowała do Nawrockiego
Gościni TOK FM wskazała ponadto, że "kobiety nie oczekują powrotu do sytuacji sprzed 2020 roku (ustawa z 1993 r. dopuszczająca usunięcie ciąży ze względu na uszkodzenia lub wady płodu - red.), tylko prawa do legalnej aborcji do 12. tygodnia".
"Temat praw człowieka jest tym tematem, który będzie nas dzielił"
- Nie chcę wyostrzać sporów w koalicji, bo w tym momencie jesteśmy przed rekonstrukcją rządu i ta kampania pokazała, że Polki i Polacy mają dość sporów wewnątrz koalicji. Myślę, że mamy ileś tematów, które nas łączą i zajmijmy się w nimi w pierwszej kolejności - powiedziała również rozmówczyni Karoliny Lewickiej.
Jej zdaniem "temat dotyczący aborcji i związków partnerskich wyciągany przez Polskie Stronnictwo Ludowe jest nieuczciwy w tym momencie, bo to PSL ma inne przekonania na ten temat". - Temat praw człowieka jest akurat tym tematem, który będzie nas dzielił, zanim zaczęliśmy jeszcze na nowo wypracowywać porozumienie - stwierdziła polityczka.