Szef BBN i problem z certyfikatem bezpieczeństwa. Z czego znany jest Sławomir Cenkiewicz?
Sławomir Cenckiewicz szefem BBN
Prezydent elekt Karol Nawrocki poinformował w czwartek, że szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego będzie prof. Sławomir Cenckiewicz. - Aktywne zwierzchnictwo prezydenta Rzeczpospolitej wymaga najlepszych współpracowników wokół prezydenta. Dlatego podjąłem decyzję, że szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego będzie pan profesor Sławomir Cenckiewicz - oświadczył prezydent elekt. - (...) Jedyna racja, której służy pan profesor Cenckiewicz, to siła i stabilność Rzeczpospolitej - dodał.
Kim jest Sławomir Cenckiewicz?
Sławomir Cenckiewicz urodził się w 1971 roku w Gdyni. Studiował historię na Uniwersytecie Gdańskim oraz Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jako historyk specjalizuje się w badaniach najnowszej historii Polski, zwłaszcza dziejów służb specjalnych PRL i transformacji ustrojowej po 1989 roku.
Cenckiewicz zasłynął przede wszystkim jako autor i współautor wielu książek, które wywoływały szerokie dyskusje. Najbardziej znana jest jego - napisana wspólnie z Piotrem Gontarczykiem - praca pt. 'SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii' z 2008 roku, w której autorzy sugerowali byłemu prezydentowi współpracę z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Wałęsa wielokrotnie oskarżał Cenckiewicza o fałszerstwo, m.in. w mediach społecznościowych, co stało się podstawą pozwu. Proces trwał niemal sześć lat i zakończył się w maju 2025 roku prawomocnym wyrokiem na korzyść Cenckiewicza.
W Zgorzelcu Bąkiewicz grzmi o migrantach z Niemiec. A miejscowi? 'Nie można mówić o strachu'
Sławomir Cenckiewicz i znajomość z Karolem Nawrockim
Sławomir Cenckiewicz jest związany z Instytutem Pamięci Narodowej (IPN) od co najmniej 2006 roku, kiedy to został powołany przez ministra obrony narodowej Radosława Sikorskiego na przewodniczącego Komisji ds. Likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Od 2016 roku pełnił funkcję dyrektora Wojskowego Biura Historycznego, a także był członkiem i wiceprzewodniczącym Kolegium IPN w latach 2016-2021. W 2022 roku skrzyżowały się zawodowe drogi Cenckiewicza i Karola Nawrockiego, który wówczas był prezesem IPN - Cenckiewicz został jego doradcą ds. naukowych.
Podczas kampanii prezydenckiej 2025, gdy wyszło na jaw, że Karol Nawrocki napisał pod pseudonimem 'Tadeusz Batyr' książkę poświęconą gangsterowi Nikodemowi 'Nikosiowi' Skotarczakowi, przypomniano, że Cenckiewicz chwalił publikację w mediach społecznościowych.
'Każdy, kto szuka wiedzy o "Nikosiu" niech sięgnie po książkę Tadeusza Batyra (swoją drogą Karol Nawrocki dzięki, że mnie z Tadkiem poznałeś w 2018 r.)' - napisał Cenckiewicz w poście na Facebooku.
'Lex Tusk', serial 'Reset' i zarzuty ws. tajnych dokumentów
Niedługo przed wyborami do Sejmu w 2023 roku Sławomir Cenckiewicz został przewodniczącym Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022 (znanej również jako 'Lex Tusk'). Zanim działalność komisji została zawieszona, komisja zdążyła opublikować 'raport cząstkowy', w którym zaleciła, by nie powierzać stanowisk publicznych związanych z bezpieczeństwem państwa Jackowi Cichockiemu, Bogdanowi Klichowi, Tomaszowi Siemoniakowi, Bartłomiejowi Sienkiewiczowi oraz Donaldowi Tuskowi.
Premierowi Cenckiewicz poświęcił także serial 'Reset' opisujący rzekome prorosyjskie działania polskiego rządu w latach 2007-2015.
'Zaginione' protesty wyborcze. 'Jestem bardzo zaniepokojona'
Przed wyborami parlamentarnymi ukazał się także spot Prawa i Sprawiedliwości pt. 'Rząd Tuska w razie wojny był gotowy oddać połowę Polski', w którym ówczesny szef MON z ramienia PiS Mariusz Błaszczak twierdził, że w razie rosyjskiej agresji polska armia miała wycofać się za linię Wisły i zostawić bez żadnej obrony wszystkie tereny na wschodzie. Jako 'dowód' pokazał dokumenty planowania operacyjnego, pochodzące ze ściśle tajnego 'Planu Użycia Sił Zbrojnych RP WARTA 00101' oraz 'Koncepcji Operacji dla Planu Użycia Sił Zbrojnych'. Materiały pochodziły z roku 2011, czyli z okresu pierwszych rządów PO-PSL.
Jak ustaliła w lutym br. 'Gazeta Wyborcza', ogromną rolę w wybiórczym posłużeniu się tajnymi planami wojskowymi na potrzeby kampanii wyborczej miał odegrać Sławomir Cenckiewicz. 'Cenckiewicz jako szef WBH (...) wydał zgodę na dostęp oraz zadbał o odpowiednie przygotowanie wybranych akt' - czytamy. Dziś zarówno na nim, jak i na byłym szefie MON ciążą prokuratorskie zarzuty w tej sprawie.
Dodatkowo w 2024 roku Służba Kontrwywiadu Wojskowego cofnęła Cenckiewiczowi poświadczenia bezpieczeństwa. Historyk komentował to jako 'represyjne narzędzie walki politycznej'.
Cenckiewicz w mediach społecznościowych poinformował, że 'wszystkie poświadczenia odzyskał wyrokiem sądu'. Przypomniał też swoje wcześniejsze informacje w tej sprawie, z których wynika, że pod koniec lipca ub.r. Służba Kontrwywiadu Wojskowego cofnęła mu poświadczenia bezpieczeństwa, lecz decyzję tę uchylił WSA 17 czerwca br.
'Sąd rozpoznał 8 skarg w zakresie wszystkich posiadanych przeze mnie poświadczeń bezpieczeństwa, które zostały cofnięte niezgodnie z prawem' - podał na FB Cenckiewicz, podkreślając, że ma dostęp do informacji niejawnych, a w przypadku dalszego procedowania tej sprawy wygra ją także w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Posłuchaj: