,
Obserwuj
Polityka

Świrski odwołany z KRRiT. "Walki buldogów na dywanie 'pisowskim'"

tokfm.pl
3 min. czytania
29.07.2025 08:00
Odwołanie Maciej Świrskiego z funkcji przewodniczącego KRRiT sprawi, że nie będzie paraliżu prac rady - powiedział w TOK FM poseł PO Maciej Tomczykiewicz, oskarżyciel przed Trybunałem Stanu ws. Macieja Świrskiego. Dodał, że nie wie, kiedy formalnie zbierze się Trybunał Stanu w sprawie Świrskiego.
|
|
fot. Marysia Zawada/REPORTER / East NEws
  • Maciej Tomczykiewicz, oskarżyciel przed Trybunałem Stanu ws. Macieja Świrskiego poinformował, że nie wyznaczono jeszcze konkretnego terminu posiedzenia;
  • Według niego powinno się ono odbyć jak najszybciej po wpłynięciu odpowiednich dokumentów;
  • Tomczykiewicz nie potrafił też określić, jak długo potrwają prace TS.

Członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji odwołali w poniedziałek Macieja Świrskiego z funkcji przewodniczącego KRRiT. Odwołanie nastąpiło ustawową większością głosów. "Za" głosowali: Agnieszka Glapiak, Hanna Karp, Tadeusz Kowalski i Marzena Paczuska. Nową szefową Rady została wybrana Glapiak. Do zmiany doszło zaledwie kilka dni po decyzji Sejmu, który zdecydował o postawieniu Świrskiego przed Trybunałem Stanu.

- To są jakieś wewnętrzne 'pisowskie' walki one nie mają jakiegoś większego przełożenia na to, jak wyglądają media, żadnej jakościowej zmiany tam nie ma - powiedział w "Poranku TOK FM" poseł PO Maciej Tomczykiewicz, oskarżyciel przed Trybunałem Stanu ws. Macieja Świrskiego.

Pytany, czy jego zdaniem legalnie wybraną przewodniczącą KRRiT jest teraz Agnieszka Glapiak, odpowiedział: "Zdaj się, że tak, ale ja też nie prowadziłem jakiejś dogłębnej analizy. Walki buldogów na dywanie 'pisowskim' nie mają dużego wpływu na rzeczywistość".

- Jedyny plus z całego tego przedsięwzięcia jest taki, że nie będzie paraliżu prac KRRiT, która mając zawieszonego przewodniczącego miałaby problemy z funkcjonowaniem - dodał gość Macieja Kluczki.

Posłuchaj podcastu!

Pytany, czy możliwa jest sytuacja, że będzie dwóch przewodniczących KRRiT, odpowiedział, że nie podejrzewa, by nowa przewodnicząca sobie na to pozwoliła. - Jeżeli odetną Świrskiemu dostęp do biura, co nie powinno być bardzo problematyczne, pewnie Świrski trochę pokrzyczy, zwoła kilka konferencji prasowych i na tym się skończy - dodał.

Jak dodał, "przyzwyczailiśmy się do tego, że Maciej Świrski jest takim wielkim polskim memem sceny medialnej". - Gdyby nie to, że pełni ważne funkcje publiczne to byłoby to nawet zabawne - dodał gość "Poranka".

Kiedy zostanie zwołane posiedzenie?

Tomczykiewicz powiedział, że "według jego wiedzy nie ma wskazanego konkretnego terminu, kiedy wnioskiem ws. Maciej Świrskiego powinien zająć się Trybunał Stanu". - Trybunał wszystkimi sprawami powinien zajmować się niezwłocznie, w najbliższym dostępnym terminie po otrzymaniu stosownych dokumentów - dodał.

Agnieszka Glapiak nową szefową KRRiT. Co o niej wiadomo?

Według posła w TS jest "sporo formalnych problemów" - W poprzedniej kadencji Trybunału także pod przewodnictwem Małgorzaty Manowskiej dokonano daleko idącego zabiegu mającego utrudnić jakiekolwiek zmiany w nim - powiedział Tomczykiewicz. Wskazał, że chodzi o zmiany w regulaminie, które "de facto zmieniając go tak, aby bez udziału Manowskiej żadne zmiany w nim nie były możliwe".

- Na ten moment dojdzie do losowania pięcioosobowego składu, który powinien rozpatrywać ten wniosek, ale nie mamy pewności czy pani Manowska nie będzie próbowała uzurpować sobie jakiegoś uprawnienia do wstępnej kontroli tego wniosku. Moim zdanie nie ma takiego uprawnienia - powiedział.

Jak długo może trwać praca Trybunału Stanu?

Tomczykiewicz powiedział, że nie wie, jak długo może potrwać procedura przed TS. Jak mówił, czas pracy zależy od tego, "jak intensywnie będzie pracować Trybunał i ostatecznie ilu ze świadków, którzy pojawili się w postępowaniu na etapie komisji sejmowej, będzie przesłuchanych". Według posła nie wszystkich trzeba przesłuchać. - Chyba że obrońcy będą chcieli przesłuchać 80 świadków - dodał.

- Jeśli będziemy pracować trzy dni w tygodniu, po 8 godzin dziennie to podejrzewam, że jesteśmy się w stanie zmieścić w miesiąc, ale nie wiem, czy Trybunał zechce tak procedować - dodał.

Oświadczenia Maciej Świrskiego

Maciej Świrski dziś rano wydał oświadczenie, w którym napisał, że "z szacunku dla Państwa Polskiego i powagi chwili zdecydowałem, że nie będę podejmował działań zmierzających do odwrócenia wczorajszego - w mojej ocenie wadliwego prawnie - odwołania mnie z funkcji Przewodniczącego KRRiT".