Kto nowym szefem Lewicy? "To będzie całkowicie inna sytuacja"
- Dariusz Wieczorek, wiceszef Nowej Lewicy, nie ujawnił, kto zostanie nowym liderem partii;
- Zaznaczył, że kluczowe będzie to, co wydarzy się w listopadzie, czyli zmiana na stanowisku marszałka Sejmu;
- Pochwalił obecnego szefa partii Włodzimierza Czarzastego.
Dariusz Wieczorek, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy, nie chciał zdradzić, kto zostanie jej nowym szefem. Jak powiedział w 'Poranku Radia TOK FM', wszystko zależy od tego "co się stanie w listopadzie". To wtedy zgodnie z umową koalicyjną, Szymon Hołownia ma przekazać fotel marszałka Sejmu w ręce Włodzimierza Czarzastego, obecnego szefa Nowej Lewicy.
Co zrobi PSL?
- Ma pan wątpliwości? - dopytywał prowadzący rozmowę Maciej Kluczka.
- Nie mam żadnych, bo wierzę w to, że Polska 2050 jest uczciwa. Ale jednak doświadczenie polityczne mówi, że jak jest wszystko podpisane, to jeszcze trzeba 231 głosów - podkreślił Wieczorek.
- Czyli zakłada Pan, że PSL mógłby nie zagłosować za Czarzastym? - dopytywał prowadzący audycję.
- Nie wiadomo, jak to będzie wyglądać - odpowiedział Wieczorek, choć szybko zastrzegł, że zakłada, że "nic złego się nie stanie". - W związku z tym to będzie też całkowicie inna sytuacja. Myślę, że jedno jest pewne, lewica jest tą siłą, która łączy, która stara się uspokajać napięte nastroje - dodał.
Posłuchaj podcastu!
Kto będzie u steru lewicy
Maciej Kluczka przypomniał, że Włodzimierz Czarzasty nie wykluczył walki o stanowisko szefa Nowej Lewicy. - Ale ja tak czuję, że w lewicy jest klimat na to, aby jednak stery władzy oddać młodszemu pokoleniu, nie wypominając nikomu wieku - powiedział Kluczka.
- Mieliśmy takie doświadczenia i takie próby były i skończyło się to źle dla lewicy, więc ja bym raczej tutaj nie analizował tego w kontekście wieku, a raczej w kontekście doświadczenia, pozycji politycznej. Zobaczymy, co się stanie w listopadzie, to jest kluczowa rzecz - podkreślił Wieczorek.
Dopytywany, czy "jest za tym, aby Włodzimierz Czarzasty dalej sterował partią, czy żeby była zmiana", odpowiedział: "Jestem za tym, żeby ta koalicja przetrwała w dobrej kondycji do końca kadencji". W sprawie walki o stołek szefa Nowej Lewicy Wieczorek powiedział, że "to decyzje samego Włodzimierza Czarzastego i ścisłego kierownictwa". - Ja jestem oczywiście za tym. Pan Marszałek (Włodzimierz Czarzasty - przyp. red.) świetnie polską lewicę prowadzi, wróciliśmy pod jego rządami do Sejmu - zakończył.