,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki przemawiał "do ludu". "Prezydent mówi jak wielki demagog"

oprac. Marta Zdanowska
2 min. czytania
06.08.2025 19:48
- Mam wrażenie, że pan prezydent zapomniał, że nie jest dowódcą Sił Zbrojnych tylko najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych - tak przemówienie Karola Nawrockiego na placu Piłsudskiego skomentował w TOK FM prof. Tomasz Słomka z Uniwersytetu Warszawskiego.
|
|
fot. Filip Naumienko/REPORTER / Filip Naumienko/REPORTER

 

  • Prezydent Karol Nawrocki przejął zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi RP;
  • Jak zauważył w TOK FM prof. Andrzej Rychard, jego przemówienie podczas uroczystości na Placu Piłsudskiego było adresowane 'do prostego żołnierza';
  • 'Od rana mam wrażenie, że prezydent mówi jak wielki demagog, a nie prezydent demokratycznego państwa' - komentował politolog prof. Tomasz Słomka.

 

- Będę aktywnym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, który będzie chciał mieć wpływ na system rekrutacji i modernizacji Wojska Polskiego - oświadczył w środę prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości przejęcia zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP. Obiecał, że 'wasz prezydent nie powie do was: naprzód'. - Zawsze będę mówił do was: Za mną. Byłem, jestem i będę z wami - zapewnił prezydent Nawrocki.

Jak zauważył w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM prof. Andrzej Rychard z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, jego przemówienie było adresowane 'do prostego żołnierza'. - To jest bardzo ciekawe. Bo koresponduje z nastawieniem w stronę ludu. Oficerowie zostali zaadresowani w drugiej kolejności - wskazał ekspert z Fundacji Batorego. Rozmówca Karoliny Lewickiej zwrócił także uwagę, że w przemówieniu Nawrockiego nie było słowa o tym, że 'Rosja napadła na Ukrainę'. Ekspert podkreślił, że Karol Nawrocki także w orędziu podczas uroczystego posiedzenia Zgromadzenia Narodowego nie wspomniał o rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Czego zabrakło w orędziu Nawrockiego? 'Tym jestem najbardziej zaskoczony'

"Prezydent mówi jak wielki demagog"

Zdaniem prof. Tomasza Słomki 'pan prezydent zapomniał, że nie jest dowódcą Sił Zbrojnych tylko najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych'. - To rząd prowadzi politykę bezpieczeństwa i obronności państwa. Mam wrażenie, że prezydent uważa, że może przedstawić jakiś kompleksowy program, który rząd ma obowiązek zrealizować, a tak oczywiście wcale być nie musi - podkreślił politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Gość TOK FM skomentował także zwrócenie się Nawrockiego do ludu. - Od rana mam wrażenie, że prezydent mówi jak wielki demagog, a nie prezydent demokratycznego państwa - stwierdził prof. Słomka.

'Agresywne zachowania' sympatyków Nawrockiego. 'Atmosfera z kiepskiej ligi piłkarskiej'

Posłuchaj całej rozmowy Karoliny Lewickiej z prof. Andrzejem Rychardem, Tomaszem Sawczukiem i Tomaszem Słomką: