,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki "zachowuje się jak gwiazda rocka". Tak minął pierwszy tydzień jego prezydentury

4 min. czytania
13.08.2025 06:29
Karol Nawrocki w pierwszym tygodniu swojej prezydentury ruszył w teren. - To aktywność w stylu trumpistowskim. Prezydent chce pokazać, że od razu realizuje program - ocenia Maciej Kluczka z TOK FM. I wskazuje, że przed wizytą Nawrockiego w USA czeka go test na współpracę z Radosławem Sikorskim. Jak sobie poradzi?
|
|
fot. Filip Naumienko/REPORTER/ EAST NEWS

 

  • Minął pierwszy tydzień prezydentury Karola Nawrockiego. Prezydent ruszył w teren i złożył pierwsze inicjatywy ustawodawcze;
  • Maciej Kluczka z TOK FM zaznacza, że złożenie inicjatywy nie jest zrealizowaniem obietnicy wyborczej. 'Inicjatywa ustawodawcza nie staje się obowiązującym prawem' - podkreśla dziennikarz TOK FM;
  • Według Klucki prezydent Nawrocki, dopóki nie zderzy się z realpolitik, może prezentować 'styl wodzowski';
  • Maciej Kluczka wskazuje, że przed wizytą Karola Nawrockiego w USA prezydent powinien spotkać się z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. 'To będzie test na ewentualną współpracę' - zapowiada dziennikarz TOK FM.

 

Dokładnie tydzień temu, 6 sierpnia, Karol Nawrocki został zaprzysiężony na Prezydenta RP. Już wcześniej posłowie PiS-u, którzy znaleźli się w kancelarii prezydenta, zapowiadali, że Nawrocki od razu ruszy w teren. I tak się stało. Nowy prezydent złożył pierwsze inicjatywy ustawodawcze.

Prezydent realizuje obietnice? "Niedopowiedzenie"

Karol Nawrocki zdążył odwiedzić m.in. Gdańsk, województwo wielkopolskie, podkarpackie i zachodniopomorskie. - Był już w Kaliszu, gdzie mówił o CPK, w Kolbuszowej podpisał inicjatywę ustawodawczą "PIT Zero. Rodzina na plus", a w Krąpieli spotkał się z rolnikami i poinformował o podpisaniu projektu ustawy o ochronie polskiej wsi - wylicza Maciej Kluczka, dziennikarz polityczny TOK FM i gospodarz wtorkowego "Poranka TOK FM".

Oprócz tego prezydent podpisał projekty ustaw podatkowych: uszczelniającą CIT i VAT "Pancerz budżetowy" oraz podwyższającą II próg podatkowy do 140 tys. zł.

- Media sprzyjające Nawrockiemu dają tytuły na paskach: "Prezydent realizuje obietnice", co jest jednak mocnym niedopowiedzeniem - zauważa Kluczka. - Bo złożenie inicjatywy nie jest zrealizowaniem obietnicy. Inicjatywa ustawodawcza nie staje się przecież obowiązującym prawem. Do tego trzeba mieć jeszcze poparcie większości sejmowej - przypomina dziennikarz.

I zauważa, że na antenie Radia TOK FM rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz tłumaczył, że Karol Nawrocki jedynie obiecywał w pierwszych dniach "złożyć inicjatywę", a nie dowieźć projekt do końca.

To może być pierwsze weto prezydenta Nawrockiego. Co z rachunkami za prąd?

Według Macieja Kluczki prezydent chce pokazać, że od razu realizuje program. - To aktywność w stylu trumpistowskim. Polski ustrój nie do końca mu na to pozwala, bo w Polsce prezydent nie rządzi rozporządzeniami tak jak w Stanach Zjednoczonych - tłumaczy dziennikarz TOK FM.

Uważa jednak, że chociaż Nawrockiemu nie uda się wprowadzić w życie zapowiedzianych inicjatyw, to dla jego elektoratu nie ma to znaczenia. - Ważne, że jeździ, podpisuje i ogłasza - stwierdza mój rozmówca.

Wodzowski styl Nawrockiego. Tabloidy będą miały o czym pisać

W ocenie Kluczki prezydent Nawrocki zachowuje się "trochę jak gwiazda rocka". - Zanim zderzy się z realpolitik, zanim pojawią się pytania o to, czy zbudował większość sejmową dla swoich projektów albo dlaczego podpisał bądź nie podpisał jakiejś ustawy, może prezentować styl wodzowski - mówi ekspert.

Zauważa też, że ofensywa ustawowa to nie jedyna inspiracja prezydentem Stanów Zjednoczonych. - Karol Nawrocki po showmeńsku naśladuje Donalda Trumpa - mówi Kluczka. I przypomina w tym kontekście chociażby słynne małe wystąpienie z okna Belwederu sprzed kilku dni.

Budowaniu popularności we własnym elektoracie służyć będą też pewnie takie wydarzenia jak pojawienie się na trybunach podczas meczu Lechii Gdańsk z Motorem Lublin. - Od początku Nawrocki chce budować swoją rozpoznawalność, a o takich "ludzkich odruchach" będą z zachwytem rozpisywały się nie tylko tabloidy - stwierdza dziennikarz TOK FM.

Prezydent oświadczył, że wraz z rodziną zamieszka w Pałacu Prezydenckim. - To sprawia, że wokół nich media tabloidowe będą budowały historię "dworu prezydenckiego". Wydaje się, że w przeciwieństwie do Andrzeja Dudy, którego żona Agata Kornhauser-Duda i córka Kinga były raczej w cieniu, będziemy częściej widywać rodzinę Karola Nawrockiego - przewiduje mój rozmówca.

Nawrocki i Sikorski. Pierwsza próba sił przed wizytą w USA

W pierwszym tygodniu prezydentury dowiedzieliśmy się też, że Donald Trump zaprosił Nawrockiego do Białego Domu na oficjalne spotkanie robocze. Ma się ono odbyć 3 września. - Nawrocki jest wdzięczny Trumpowi za wsparcie w czasie kampanii - mówi Kluczka. Ale podkreśla, że według ekspertów od polityki zagranicznej "jednoznaczne postawienie na Trumpa może odbić się czkawką".

- Pytanie, czy Nawrocki będzie próbował dywersyfikować politykę zagraniczną? Postawienie w polityce zagranicznej wyłącznie na jedną (amerykańską) kartę może być kłopotliwe, bo jeśli np. chcielibyśmy opowiedzieć się za tym, by Izrael zmienił swoją politykę wobec Gazy, to Nawrocki może być ograniczony przez swój silny sojusz z Trumpem, który z kolei jest za Izraelem - wyjaśnia dziennikarz TOK FM.

- Jeszcze przed wizytą Nawrockiego w Białym Domu czeka nas pierwsza próba sił: powinno dojść do spotkania prezydenta z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. To będzie test na ewentualną współpracę - kwituje Kluczka.

Posłuchaj: