Brawura kierowców spoza UE pozostaje bezkarna. "Skala zjawiska rośnie"
Kierowcy spoza Unii Europejskiej popełnili w ubiegłym roku ponad 120 tysięcy wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary. Ale wystawiono niespełna 3,4 tysiąca mandatów. Skala zjawiska rośnie - czytamy w piątkowej "Rzeczpospolitej".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kierowcy z jakiego kraju popełnili w Polsce najwięcej wykroczeń?
- Dlaczego polskie przepisy karne do walki z brawują na drodze ograniczone są tylko do kierowców z UE?
Wyższe mandaty, konfiskata aut i surowsze kary więzienia za rażąco niebezpieczne zachowania – Polska systematycznie zaostrza przepisy karne, by walczyć z brawurą na drodze.
Restrykcje nie dotyczą jednak kierowców aut spoza Unii Europejskiej, których miliony poruszają się po polskich drogach.
Przez brak umów międzynarodowych polskie służby nie są w stanie namierzyć właściciela pojazdu, a co za tym idzie – kierowcy, który popełnił wykroczenie - pisze gazeta.
Z danych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) wynika, że w ubiegłym roku doszło do ponad 1,3 mln naruszeń na drogach, które zarejestrowały fotoradary.
Prawie co dziesiąte zdjęcie w 2025 r. wykonano kierowcy auta spoza UE – przypada na nich w sumie 120 tys. wykroczeń z fotoradarów.
Jak wskazuje "Rzeczpospolita", najwięcej naruszeń w tej grupie popełnili kierowcy aut z Ukrainy, których jest w naszym kraju najwięcej – ponad 77,2 tys. w 2025 r. (w 2024 r. było to 62,4 tys., a w 2023 r. 52 tys.).
W przypadku aut z białoruską rejestracją trend jest odwrotny – 7,4 tys. naruszeń na drodze w ubiegłym roku, rok wcześniej 8,1 tys., a w 2023 r. blisko 9,4 tys.
Zdecydowanie spada też liczba wykroczeń spowodowanych przez kierowców aut z Rosji – 218 w ubiegłym roku, a w 2023 r. – 828.
Gazeta wylicza, że w ubiegłym roku wystawiono zaledwie 3443 mandaty karne (2,5 tys. obywatelom Ukrainy, 42 obywatelom Białorusi i nikomu z Rosji).
Rok wcześniej – 2767 mandatów (1937 Ukraińcom, 129 Białorusinom i ani jednemu Rosjaninowi).
A w 2023 r. – 4460 mandatów (blisko 3 tys. kierowcom ukraińskim, 183 białoruskim i trzem z Rosji).
Źródło: PAP, fot.