,
Obserwuj
Polityka

"Banialuki i bzdury", czyli co się przydarzyło Nawrockiemu w czasie kampanii. "Marketing godny Trumpa"

1 min. czytania
02.07.2026 12:08

Mamy do czynienia z realnym atakiem czy raczej z "kuriozalną historią", która została rozdmuchana w debacie publicznej? Naprawdę doszło do próby otrucia kandydata na prezydenta czy to tylko element promocji książki? W "Poranku TOK FM" Karolina Lewicka, Michał Danielewski i Tomasz Żółciak ostro ocenili aferę z otruciem Karola Nawrockiego. 

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Lukasz Gdak/East News

Karolina Lewicka pytała komentatorów czwartkowego "Poranka TOK FM" o informację o rzekomej próbie otrucia Karola Nawrockiego. Do zdarzenia miało dojść podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej. Michał Danielewski i Tomasz Żółciak podkreślili, że choć nie negują samego zdarzenia, to budowanie wokół niego narracji o zamachu może być politycznym nadużyciem. Zdaniem dziennikarzy mamy do czynienia z "kuriozalną historią jak z horroru", za którą stoi promocja książki o Nawrockim. 

- Marketing godny Donalda Trumpa - ocenił Danielewski. 

Redakcja poleca

W drugiej części rozmowy pojawił się temat Polski 2050 oraz napięć wewnątrz koalicji rządowej. Komentatorzy "Poranka TOK FM" wskazywali na rosnące konflikty personalne i niejasny kierunek polityczny partii stworzonej przez Szymona Hołowni, a postawa Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz jest odbierana, jako wewnętrzna opozycja do Donalda Tuska.

Redakcja poleca

Czy Szymon Hołownia ponownie wróci do polityki? Czy Karola Nawrockiego rzeczywiście próbowano otruć, czy może jest to sprytny element promocyjny książki o nim? O tym i wielu innych rzeczach, dyskutujemy w "Poranku TOK FM" - do odsłuchania w aplikacji!

Źródło: TOK FM