Będzie spotkanie Nawrocki - Zełenski? "Nie mam złudzeń. To im się podlizuje prezydent"
Ordery, symbole i polityczne gesty, a za wschodnią granicą wciąż trwa wojna. Bogusław Chrabota dziennikarz "Rzeczpospolitej" oraz Renata Kim z "Newsweeka" rozmawiali w TOK FM o napiętych polsko-ukraińskich relacjach i ew. spotkaniu Karola Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim podczas szczytu NATO.
- W Ukrainie giną ludzie, dzieci zostają bez domów, a my ciągle rozmawiamy o symbolach - mówiła Renata Kim we wtorkowy "Poranku TOK FM". Zdaniem dziennikarki spotkanie prezydenta Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim byłoby potrzebnym krokiem do uspokojenia emocji i odbudowy dialogu. Okazję do takiej rozmowy daje dwudniowy szczyt NATO w Ankarze, w którym uczestniczą prezydenci Polski i Ukrainy.
Kim przyznała, że nie ma złudzeń, że do takiego spotkania może dojść. - Bo to wymagało porzucenia polityki uprawianej na rzecz wyznawców, którzy mają bardzo antyukraińskie nastroje. To im się podlizuje cała prawica i prezydent Nawrocki - argumentowała.
Bogusław Chrabota uważa, że szczyt NATO to doskonała okazja do spotkania prezydentów Polski i Ukrainy i pokazania, że kraje chcą wypracować wspólne rozwiązania. Dziennika uważa, że piłka leży po stronie Karola Nawrockiego.
- Oczekuję, żeby prezydent przestał uczestniczyć w eskalacji nastrojów antyukraińskich. Deeskalacja jest w interesie polskich firm w Ukrainie. Spotkajcie się, porozmawiajcie, przedstawcie w spokoju swój punkt widzenia - apelował.
Całej rozmowy, w której komentatorzy rozmawiali nie tylko o szczycie NATO, ale także przyszłości koalicji rządowej posłuchacie w aplikacji TOK FM. Zapraszamy!
Źródło: TOK FM