,
Obserwuj
Polityka

Bodnar pytany o decyzje Żurka. "Byłoby co najmniej niezgrabne"

2 min. czytania
18.08.2025 09:53

Karol Nawrocki zaakceptowałby zmiany w KRS? - Powinien się zgodzić z rozwiązaniem, które jest zgodne z ideą konstytucji oraz wartościami w postaci rozdzielenia poszczególnych władz, bo wybór 15 członków przez samych sędziów temu miał służyć. Po drugie to ograniczenie władzy parlamentu - powiedział w TOK FM prof. Adam Bodnar.

Adam Bodnar
Adam Bodnar
fot. East News

Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa wygaszenie obecnej Krajowej Rady Sądownictwa uchwałą Sejmu i reaktywowanie jej składu sprzed reform PiS. Dawni członkowie KRS mieliby wrócić na swoje stanowiska. Jak wynika z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej", miałaby to być metoda na obejście prawdopodobnego weta prezydenta wobec zmian.

- Nie chciałbym stawiać siebie w pozycji osoby, która recenzuje, ocenia, czy dokonuje jakiejś wnikliwej analizy planów obecnego ministra sprawiedliwości - mówił w "Poranku TOK FM" prof. Adam Bodnar, senator Koalicji Obywatelskiej i były minister sprawiedliwości.

Redakcja poleca

- Myślę, że pan minister Waldemar Żurek ma prawo do tego, żeby przedstawiać swoje koncepcje, analizować na różne sposoby. Myślę, że byłoby co najmniej niezgrabne, gdybym teraz zaczął wchodzić w jakąś dogłębną analizę, czy te plany są realne i jakie mają szansę powodzenia - podkreślił.

Posłuchaj:

Dominika Wielowieyska cytowała Ewę Szadkowską, która  w "Rzeczpospolitej" stwierdziła, że ten pomysł to próba "leczenia dżumy cholerą" i schizma zamiast przywrócenie praworządności. - Jeszcze jak sprawowałem funkcję (ministra sprawiedliwości - red.), mówiłem publicznie, że bardzo ważne jest, aby doprowadzić do przyjęcia nowej ustawy o KRS, tak aby to sędziowie mieli bezpośredni wpływ na wybór 15 sędziów członków KRS. I zrobienie wszystko, co możliwe, aby przekonać pana prezydenta Karola Nawrockiego do podpisania tej ustawy - dodał Bodnar.

Zapytany, czy jest szansa, że Karol Nawrocki mógłby podpisać taką ustawę, prof. Bodnar odpowiedział, że zawsze jest taka szansa. 

- Prezydent powinien się zgodzić z rozwiązaniem, które jest zgodne z ideą konstytucji oraz wartościami w postaci rozdzielenia poszczególnych władz, bo wybór 15 członków przez samych sędziów temu miał służyć. Po drugie to jest ograniczenie władzy parlamentu. Tak że dlaczego pan prezydent miałby nie zgodzić się na takie rozwiązanie? - pytał retorycznie gość TOK FM.