Adam Bodnar się żegna. "Zmiana odbywa się w bardzo trudnym momencie dla państwa"
Donald Tusk w środę ogłosił zmiany w rządzie w ramach zapowiadanej od dawna rekonstrukcji. Adama Bodnara na czele Ministerstwa Sprawiedliwości zastąpi sędzia Waldemar Żurek. Premier podkreślał, że wykazał się on heroizmem za rządów PiS.
Premier Donald Tusk ogłosił zmiany w rządzie
Tymczasem ustępujący szef resortu pożegnał się na X. "Zmiana, która właśnie zachodzi, odbywa się w bardzo trudnym momencie dla polskiego państwa. W ciągu 8 lat rządów PiS nastąpił bezprecedensowy proces destrukcji standardów demokratycznych i rządów prawa. Koalicja 15 Października krok po kroku naprawia wymiar sprawiedliwości, działa na rzecz odpowiedzialności za nadużycia władzy, odzyskuje zaufanie na arenie międzynarodowej" - zaznaczył.
Jak ocenił polityk, "w procesie przywracania praworządności (?) znajdujemy się mniej więcej w połowie drogi". Podkreślił, że zbudowano efektywny zespół pracowników resortów, wsparty przez ponad 200 ekspertów, a w "kluczową fazę wchodzą projekty cyfryzujące wymiar sprawiedliwości". Zdaniem Bodnara, potrzebne są jednak zmiany ustawowe - część z nich Sejm uchwalił, "ale do ich wejścia w życie zabrakło podpisu Prezydenta".
Adam Bodnar ministrem sprawiedliwości został 13 grudnia 2023 po wygranych przez koalicję wyborach (sam dostał się wówczas do Senatu). W latach 2015-2021 był rzecznikiem praw obywatelskich, a w latach 2010-2015 wiceprezesem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Jest doktorem habilitowanym nauk prawnych.
Kluczowe słowo w wystąpieniu Tuska. 'Pojawiło się trzy razy'
Posłuchaj: