,
Obserwuj
Polityka

Brzoska z PSL-em? Min. Krajewski w TOK FM: Trzeba szukać pomysłów

2 min. czytania
20.02.2026 09:11

W polityce potrzebni są też praktycy, nie tylko teoretycy - tak min. Stefan Krajewski (PSL) w "Poranku TOK FM" odniósł się do doniesień o możliwości powstania nowego sojuszu na scenie politycznej z udziałem Rafała Brzoski. Minister rolnictwa nie wykluczył współpracy z prezesem InPostu.

konferencja PSL o umowie Mercosour
konferencja PSL o umowie Mercosour
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego PSL rozważa współpracę z Rafałem Brzoską?
  • Co min. Stefan Krajewski sądzi o obecnej sytuacji Polskiego Stronnictwa Ludowego?
  • Dlaczego prezydent zawetował ustawę Aktywny Rolnik według Stefana Krajewskiego?

- Chciałbym najpierw poznać program polityczny Rafała Brzoski - tak Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi z Polskiego Stronnictwa Ludowego, mówił w wywiadzie dla "Faktu". W "Poranku TOK FM" szef resortu rolnictwa przyznał, że Brzoska rozmawia z różnymi politykami, m.in. z PSL-u. Krajewski nie wyklucza współpracy, choć jeszcze - jak podkreślił - nie rozmawiał z prezesem InPostu. - Trzeba szukać pomysłów - argumentował.

Prowadzący "Poranek TOK FM" Jacek Żakowski zwrócił uwagę na bardzo niskie notowania PSL-u. Według najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Polskie Stronnictwo Ludowe z wynikiem 2,6 proc. znalazłoby się poniżej progu wyborczego. - Bywało gorzej - zapewnił minister.

- Taki Brzoska by się przydał, prawda? - dopytywał Żakowski. Minister rolnictwa powiedział, że prezes InPostu ma "ogromne doświadczenie, jeśli chodzi o zarządzanie" i pochwalił działalność zespołu ds. deregulacji, któremu przewodził Brzoska. - Udało im się kilka rzeczy wyprostować - stwierdził gość TOK FM.

Na komentarz prowadzącego "Poranek TOK FM", że Brzoska "na chłopa to on nie wygląda", Krajewski odparł, że "nie tylko chłopi powinni mieć swoich przedstawicieli, ale też przedsiębiorcy". - W polityce potrzebni są też praktycy, nie tylko teoretycy - przekonywał Krajewski. Minister rolnictwa zapewnił, że w ewentualnej współpracy z jednym z najbogatszych Polaków nie chodzi o pieniądze.

Kolejne weto prezydenta. "Chcą utrzymać patologię"

Nawrocki zawetował ustawę Aktywny Rolnik. Nowe przepisy miały ograniczyć praktykę ubiegania się o płatności przez właścicieli gruntów nieprowadzących działalności rolniczej. - Jest taka grupa osób, które mają kawałek ziemi i biorą dopłaty. Nie są rolnikami, ale cwaniakami - wytłumaczył Jacek Żakowski. Szef resortu rolnictwa dodał, że są to tzw. rolnicy z Marszałkowskiej. 

Redakcja poleca

W opinii Stefana Krajewskiego weto prezydenta jest niezrozumiałe, bo pod tą ustawą w dużej mierze podpisali się obecni doradcy Nawrockiego. - Chcą jednak utrzymać patologię. Ci, którzy ciężko pracują, nie mogą liczyć na większe wsparcie, a ci, którzy są tylko posiadaczami ziemi, często nawet na oczy jej nie widzą, bo ona faktycznie jest dziś przez kogoś dzierżawiona - stwierdził minister rolnictwa w TOK FM. I dodał, że prezydent używa "złych argumentów", a ustawę zawetował "dla zasady".

Źródło: TOK FM